KURIEREK  B
Tymczasowa Komisja Wykonawcza NSZZ "SOLIDARNOŚĆ" w Bochni
Bochnia - Brzesko, data wydania 16.10.1982 nr  2

 

Po rozwiązaniu NSZZ „Solidarność" przez sejm

Kiedy dyspozycyjny sejm zaaprobował rozwiązanie wszystkich związków, jasnym się stało, że z tą chwilą na drodze do porozumienia powstała kolejna przepaść nie do przebycia. Ostatnia nić, której mógł chwycić się Jaruzelski, została zerwana, tym samym przekonaliśmy się, iż nigdy zamiarem umowy nie było ożywienie NSZZ”S”. Krok, który zrobiła władza może spowodować nic innego, jak tylko jeszcze większą nieufność tych, którzy do tej pory wahali się i liczyli skrycie na inne rozwiązanie. Co teraz robić?- nasuwa się pytanie, które trapi większość ludzi w Polsce - odpowiadamy zatem, iż to, co się stało w najmniejszym stopniu nie zmieni stanowiska zarówno władz NSZZ”S”, tak i członków, nie zmieni poglądów i opinii ludzi pracy, tym bardziej iż sejm bezprawnie podjął decyzję o rozwiązaniu związków zawodowych , albowiem rozwiązać związek zawodowy mogą sami związkowcy, czyli jego założyciele. Władza ofiaruje nam „nowe związki”, które mają być „idealne” i równie „idealnie niezależne”. Żaden członek NSZZ”S” nie może wstąpić do nowego związku - bękarta PZPR, gdyż byłaby to oczywistą zdradą klasy robotniczej, byłby to akt najohydniejszej kolaboracji z WRON-ą. My wszyscy razem musimy ignorować te „nowe związki”, „związki”, które zabrać nam chcą naszą nadzieję na Wolność, na Demokratyzację życia.

 

Zjednoczyć musimy się teraz jeszcze bardziej niż kiedykolwiek

ładze NSZZ „S”, czyli TKK zaapelowały o poparcie ich apeli. I tak w dniu 10 listopada ogłoszony został ogólnopolski jednodniowy strajk. Na ten apel powinniśmy wszyscy zareagować przerwaniem pracy. Jeżeli uczynimy to wszyscy solidarnie, jak to zrobiliśmy w Sierpniu 1980r., udowodnimy, że „Solidarność” żyje i żyć będzie. Wzywamy wszystkich członków NSZZ ”Solidarność” w ramach możliwości do nasilenia akcji ulotkowych, akcji pisania haseł, demaskowania kolaborantów, ignorowania ich na każdym kroku. Wzywamy też młodzież do przeciwstawiania się ateistycznym zapędom niektórych wychowawców,

PAMIĘTAJMY ZATEM O DNIU 10 LISTOPADA – i bądźmy w tym dniu SOLIDARNI!

Tymczasowa Komisja Wykonawcza NSZZ”S” w Bochni

Wiadomości z Bochni

W ZPH – (jak donosi nasz korespondent) po zamieszaniu, jakie miało miejsce w związku z próbą zmiany dyrektora, wszystko wróciło do normy. Nadal inż. Holota pełni funkcję dyr.ZPH. Czyżby niektórzy decydenci wylali sobie kubeł zimnej wody na łepetyny? W dalszym ciągu trwają represje w stosunku do członków NSZZ”S” i tak: wezwania otrzymało wielu pracowników ZPH oraz ZPUCH i RBDiM. Jak długo jeszcze cherlawy cherlok janikowski z bocheńskiej SB-ecji będzie się bawił w juje? (czyt. ch...) 10 października (niedziela) odbyły się uroczystości wręczenia sztandaru dla jednostki wojskowej. Uroczystości zignorowane zostały przez mieszkańców Bochni, którzy w tym czasie uczestniczyli w procesji. Jeszcze raz pokazaliśmy, które wartości są dla nas najważniejsze.

Wiadomości z Hrubieszowa

Od 15.09.82 r. do 30.09 trwał w Hrubieszowie strajk głodowy więźniów politycznych o status więźnia politycznego (do tej pory więźniowie ci traktowani są jak kryminaliści), skazanych po trzech dniach głodówki zaczęto karmić sondą - opornych bito. Właśnie po takim pomysłowym karmieniu Janek Klassa dostał gwałtowanych torsji i drgawek, w wyniku czego przewieziony został do szpitala na Rakowiecką w Warszawie, gdzie przebywał prezes 6 dni. W przekazanych do „Kurierka” wieściach podróż z więzienia i pobyt w szpitalu określił lapidarnie, iż Opatrzności Boskiej zawdzięcza to, że jeszcze żyje. W dniach od 6.8-7.8. trwała następna głodówka. Tym razem więźniowie polityczni z Hrubieszowa protestowali przeciwko stosowaniu kar cielesnych w więzieniu. Zarówno pierwsza jak i druga głodówka były zatajone przez władze więzienne.

Szukaj

Copyright © 2020 Archiwum Bocheńskiej Solidarności. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem wydanym na warunkach GNU Powszechnej Licencji Publicznej.