KURIEREK nr 121
Tymczasowa Komisja Wykonawcza NSZZ „SOLIDARNOŚĆ” w Bochni
Bochnia – Brzesko – Dąbrowa Tarnowska, data wydania 10.04.1989 nr  121

ZŁOTY RÓG

Gdyby przyszło pisać mi ten artykuł w, powiedzmy 1983 r., zatytułowałbym go „Wielkie zwycięstwo” i napisał, jak to władza schyla karku przed niepokorną „Solidarnością”. Niestety, piszę go w chwili, gdy w sejmie jest nowelizowana ustawa o związkach zawodowych i wnoszone projekty ustaw, dające prezydentowi o wiele większe uprawnienia niż miała Rada Państwa. Podczas podpisywania dokumentów końcowych „okrągłego stołu” byłem w Krakowie. Chciałem na własne oczy zobaczyć, jak na ten fakt zareagują mieszkańcy miasta bardziej przecież „światowego” niż nasza Bochnia. I co?

Takie same zobojętnienie na ulicach, zmęczone twarze, nijakie spojrzenia mijanych ludzi. Zmieniła się nam ta Polska od stanu wojennego – i zmieniliśmy się my. Gdy teraz pomyślę, że te kobiety, spotykane w kolejkach, trzeba jakoś namówić, by poszły na wybory i, co więcej, głosowały nie tak, jak przez lata je uczono lecz z wiarą, że wybrane przez nie osoby będą mogły przyczynić się do poprawy ich bytu – na taką myśl ogarnia mnie strach. Lecz wiem, że nie ma innej drogi. Mamy tylko 3 miesiące, by się zorganizować. Przeciwko sobie mamy zorganizowane sztaby ludzi, posiadających określoną bazę, środki i – przede wszystkim – doświadczenie. Możemy im przeciwstawić nasz entuzjazm i mit, Mit ruchu, dążącego pokojowymi środkami do przemiany naszego życia.

Strzeżmy się ludzi, próbujących wykorzystać ten mit dla swoich prywatnych zysków. Nie liczmy na to, że cokolwiek władza da, tak jak nie dała dostępu do radia i TV (pół godziny tygodniowo – pusty śmiech), nie zlikwidowała nomenklatury, nie usunęła cenzury. Będzie bardzo trudno, bo musimy działać dwutorowo: odbudowywać struktury i przygotowywać je do czerwcowych wyborów. Ale przecież mamy to, o co walczyliśmy tak długo: relegalizowany Związek i tylko od nas samych, od naszej codziennej aktywności zależeć będzie, czy wykorzystamy stworzoną szansę, nie jest to demagogia! czy pozostając bierni, oddajemy się znów na łaskę i niełaskę komunistów. Wierzę, że podołamy czekającemu nas wyzwaniu, choć z drugiej strony mam świadomość, na co się porywamy. Ale tak już jest na tym świecie – do odważnych świat należy. Do odważnych – i roztropnych; oby nigdy już nad polską ziemią nie rozległo się smętne wołanie: „Miałeś, chamie złoty róg…”

Jan Bocheński

WIADOMOŚCI

Komitet Organizacyjny NSZZ „S” powstał w Zakładzie Doświadczalnym Produkcji Urządzeń Chłodniczych w Bochni. Przewodniczącym Komitetu Organizacyjnego jest Paweł KOZIOŁ – przewodniczący „S” w roku 1981.

Międzyzakładowy Komitet Organizacyjny NSZZ „Solidarność” w Bochni zwrócił się do naczelnika miasta o zwrot pomieszczenia Delegatury „S” przy ul. Kazimierza Wlk. oraz zwrot majątku Związku w postaci: teleksu, maszyny do pisania i powielacza. Odbyło się spotkanie z naczelnikiem. Poinformował on przedstawicieli NSZZ „S” o braku możliwości przydziału siedziby byłej Delegatury, natomiast widzi szansę przydziału w innym miejscu. Co do majątku Związku naczelnik oświadczył, że nie wie, gdzie ten majątek znajduje się teraz, ale postara się dowiedzieć. Zobowiązał się udzielić odpowiedzi na pismo MKO z początkiem kwietnia. Ze strony NSZZ „S” w spotkaniu uczestniczyli: E. Oleksiński – członek MKO i S. Jurczak, członek KKW – przewodniczący RKS Małopolska.

W czwartek 30 III. w bocheńskim KMPiK odbyło się spotkanie z wiceprokuratorem tarnowskim – Wiesławem Piotrowskim. Tematem spotkania była nowelizacja prawa karnego. Temat sam w sobie nie budzi kontrowersji, natomiast osoba prelegenta – tak. P. Piotrowski (notabene mieszkaniec Bochni) zapisał się szczególnie złą sławą podczas pogrudniowych procesów członków bocheńskiej „S”, np. w procesie hutników z ZPH domagał się dla J. Orła 7, a dla E. Oleksińskiego, J. Klassy i J. Uczkiewicza po 6 lat więzienia. Na szczęście wyroki były niższe, ale i tak dostatecznie wysokie, by nie zapomnieć, komu się je zawdzięcza. I teraz Piotrowski stroi się w piórka liberała. Zbędny trud.

Z udziałem KS NSZZ „S” przy ZPH opracowany został projekt regulaminu przydziału mieszkań. Projekt ten eliminuje preferencje z tytułu przynależności lub działalności w organizacjach politycznych i społecznych. Preferencje te były do tej pory stosowane przy przydziałach mieszkań w ZPH. Projekt został podany do wiadomości załogi w celu zasięgnięcia jej opinii, a następnie będzie przedłożony Zakładowej Komisji Mieszkaniowej i Dyrektorowi do zatwierdzenia.

Odbyło się spotkanie NSZZ „S” KM HiL z dyrekcją Kombinatu i organizacjami społ.- polit. KM HiL. Ustalono, że od dnia 27 marca będą przekazywane na wydziałach i zakładach pomieszczenia dla Komisji Organizacyjnych NSZZ „S”.

Przewodniczący „Solidarności Walczącej” Kornel Morawiecki wystosował list do przewodnicz. KPN Leszka Moczulskiego, w którym proponuje utworzenie wspólnego porozumienia lub wspólnej reprezentacji obu grup. Morawiecki proponuje spotkanie obu przywódców celem przedyskutowania obecnej sytuacji, zwłaszcza w kontekście nadchodzących wyborów.

Osiągnięcie porozumienia między „SW” i KPN wydaje się wątpliwe, gdyż obie organizacje zajmują odmienne stanowisko w kwestii wyborów. SW w sposób nieprzejednany optuje za bojkotem każdych nie w pełni demokratycznych wyborów, natomiast KPN zapowiada udział w nadchodzących wyborach.

Podajemy orientacyjne dane o liczebności jawnych struktur „S” w poszczególnych regionach: Mazowsze 186, Kielce 50, Ziemia Łódzka 59, Pomorze Środkowo – Zachodnie (Koszalin – Słupsk) 45, Małopolska 150, Dolny Śląsk 260, Pomorze Zachodnie (Szczecin) 65, Region Środkowo – Zachodni 40, Gorzów 31.

Strony: 1 2 3 4