KURIEREK nr 79 |
Tymczasowa Komisja Wykonawcza NSZZ „SOLIDARNOŚĆ” w Bochni |
Bochnia – Brzesko – Dąbrowa Tarnowska, data wydania 22.04.1986 nr 79 |
KOMUNIKATY
Pierwszy i Trzeci Maja
Za kilka tygodni 1 i 3 Maja, spotkamy się na niezależnych uroczystościach i manifestacjach. Od pięciu lat święcimy te dwie wielkie rocznice-symbole w kościołach i na ulicach naszego miasta. Tak będzie i w tym roku, w 195 rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja oraz w 97 rocznicę pierwszomajowych manifestacji na ziemiach polskich. Mamy do tych świąt prawo, oparte na całej naszej tradycji walki o narodowe i społeczne wyzwolenie. To w Konstytucji 3 Maja pisano, że „wszelka władza społeczności ludzkiej bierze początek z woli narodu” oraz, że „wszyscy obywatele są obrońcami całości i swobód narodowych”. Późniejsze pokolenia do tych prawd podstawowych dopisały żądania równości praw społecznych i politycznych dla wszystkich mieszkańców Rzeczypospolitej, w ciągu dwóch wieków te idee kształtowały nas jako nowoczesny naród, pozwoliły na przetrwanie lat niewoli i legły u podstaw odbudowy Niepodległej Polski, która zajęła należne jej miejsce wśród wolnych narodów.
Dziś 1 i 3 Maja splatają się w jedno, przypominają nam wielką tradycję historyczną, a jednocześnie są dniami walki o chleb i pracę, o prawa społeczne i narodowe.
Symbolizują suwerenność Polski i Polaków, Ojczyznę wolną i sprawiedliwą. Święta o takich tradycjach są własnością całego narodu, nie mogą służyć tej partii, która od dziesięcioleci całą swa praktyką zaprzecza wartościom związanym z 1 i 3 Maja. Pamiętajmy, że właśnie czterdzieści lat temu, w 1946 r. tu w Krakowie „władza ludowa” użyła broni przeciw patriotycznej manifestacji 3 Maja. Dopiero NSZZ „Solidarność” przywróciła świętom majowym ich właściwą rangę i godność.
SĄ TO NASZE ŚWIĘTA! Uczcimy je masowym uczestnictwem w uroczystościach organizowanych przez ogniwa „Solidarności” naszego Regionu: 1 Maja o godz. 9 spotykamy się w „ARCE” w Nowej Hucie, 3 Maja o godz. 18 wszyscy idziemy na Wawel. Udziałem w niezależnych uroczystościach 1 i 3 Maja damy wyraz naszego patriotyzmu, świadectwo godności i sprzeciwu wobec przemocy, solidarności z uwięzionymi i moralnej jedności z wszystkimi, którzy walczą o godność pracy, prawa jednostki i suwerenność Narodu. NIECH ŻYJE 1 i 3 Maja „SOLIDARNOŚCI”!
Kraków, 30 marca 1986 r. Regionalny Komitet „Solidarności” Małopolska
Terenowa Komisja Wykonawcza Bochnia-Brzesko-Dąbrowa Tarnowska
Zgodnie z odezwami TKK „S” i RKS Małopolska wzywa swoich członków, sympatyków oraz całą społeczność do zbojkotowania oficjalnych państwowych obchodów pierwszomajowych. 1 Maja jest naszym robotniczym świętem i żadna władza, a tym bardziej ta, która prześladuje, więzi a nawet zabija robotników, depcze ich niezbywalne prawa i godność, nie ma prawa nam, robotnikom i ludziom pracy narzucać formy obchodzenia tego święta. RODZICE nie posyłajcie swoich dzieci na wszelkiego rodzaju oficjalne uroczystości pierwszomajowe. TKW wzywa natomiast do jak najliczniejszego uczestnictwa w naszych robotniczych obchodach. 1 Maja będziemy uczestniczyć w wieczornym nabożeństwie o godz. 18 w kościele św. Mikołaja, po czym zbierzemy się pod KRZYŻEM MISYJNYM, gdzie jest podobizna Tego, któremu za ideały „Solidarności”, za nasze ideały, odebrano życie. Będziemy przed nim, męczennikiem, patronem „Solidarności” pamiętać o więźniach sumienia, cierpiących jak ON za nasze sprawy. Jego wzorem będziemy się uczyć zwyciężać strach i lęk, tak bardzo paraliżujący nasze poczynania, będziemy pamiętać o nękających nas ustawicznie podwyżkach, o NSZZ „Solidarność” i jej żywotnych problemach.
3 Maja w rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja, święta narodowego zbierzemy się również jak 1 Maja pod krzyżem misyjnym. W manifestacjach tych nie powinno nikogo zabraknąć. Bochnia, 9 kwietnia 1986 r.
1 MAJA
Święto robotnicze, święto pracy. Zdobyto je ofiarami, a nawet krwią robotników chicagowskich rzeźni, tkaczy Lyonu i Manchesteru, robotników Warszawy, Łodzi i Zagłębia. Oto święto walczyło wiele pokoleń robotników polskich, cierpiących podwójny ucisk, bo obok fabrykanta stał z nahają policjant carski, pruski i austriacki. Byli teoretycy i rzeczywiści przywódcy, co chcieli siłą, rewolucją rozwiązać problemy świata pracy, głównie chleba i wolności. Stworzyli pierwsze w świecie państwo robotników i chłopów, państwo, w którym nie miało być wyzysku, a wszyscy mieli w nim być równi i wolni. I to państwo w niedługim czasie przekształciło się w tyranię klasy pracującej, zamiast wolności otrzymali zwielokrotnione więzienia, łagry, szpitale psychiatryczne, zamiast dobrobytu – życie na skraju nędzy, a często głód, zamiast demokracji totalitarną dyktaturę możnowładców partyjnych, tworzących nową klasę wyzyskiwaczy państwowych. Inni przywódcy zalecali robotnikom legalne formy organizowania się, pokojowe formy walki z uciskiem jak demonstracje, bojkoty, strajki, pertraktacje itp. Za tą formą opowiadały się i opowiadają się partie socjalistyczne, dzięki takim działaniom dzisiejsze społeczeństwa zachodnie wywalczyły olbrzymie zdobycze socjalne i polityczne, przekształciły „drapieżny” kapitalizm w klasę współżyjącą z robotnikami zrzeszonymi w związkach zawodowych i partiach politycznych, dzięki czemu mają możność wywierania olbrzymiego wpływu na całokształt polityki.