D O  PRZYJACIÓŁ  M O S K A L I

Już byliśmy tak blisko nieba

Na stu drabinach stojąc marmurowych

Aż przyszedł Wania wszystko pozmieniał

I niebo wybił nam z głowy

Tawariszcz – swobody da tiech por nie budiet 

Paka my w sierdce nie posmotrim 

Tawariszcz – my znajem kuda nas widiet

Pacziemu za szto

Idziemy w równym szeregu

Kobiety rodzą – w międzyczasie 

Gdzie marsz – tam nie ma winnych 

Ktoś musi zostać w tej samej klasie

Tawariszcz tak toczną tak nada 

Źeńszcziny żdajut tiopła twoich ruk

No tawariszcz we wriemia naszej drużby

Pomnitie szto sonce dla wsiech swietit

Toże dla złach

Już byliśmy tak blisko nieba

Na stu drabinach świata stojąc marmurowych

Aż przyszedł Wania wszystko pozmieniał

I niebo… w Polskę nam przerobił

/A.P./

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8