Życzenia dla Ż O Ł N I E R Z Y L.W.P – zamiast laurki

W dniu 12 października bieżącego roku obchodzona w Polsce była 38 rocznica święta Ludowego Wojska Polskiego. Obchody tej rocznicy posiadały okazała oprawę ideowo-propagandową, odbywały się poprzez rozdzielanie przez Radę Państwa dla ludzi najbardziej wartościowych i oddanych partii i władzy szlif generalskich LWP, MO I SB, stopni oficerskich, awansów, orderów i nagród. Uroczystości obchodzono przy pełnej gali iluminacji świetlnych, salw armatnich, dźwięków marszy wojskowych. Organizowano galowe koncerty, odsłaniano pomniki i składano wieńce pod pomnikami żołnierzy znanych i nieznanych, polskich i radzieckich. Stereotyp scenariusza tych obchodów został napisany 38 lat temu i wg niego były one zawsze obchodzone i będą nadal, dla wykazania ważności, siły i chwały ich organizatorów. Tłem tych parad i galówek stanowi krew przelana przez żołnierza poległego na froncie, głównie na podstawowym szlaku bojowym, jakim był Lenino-Berlin, przy okazji mimochodem wspomina się inne szlaki walki naszego żołnierza i to dopiero po roku 1956 – okresu odwilży politycznej w życiu naszego narodu. Łatwo jest wiwatować na prochach poległych, oni nie żyją, a my możemy wykazać przed społeczeństwem naszą siłę, potęgę, złożyć deklarację przyjaźni i wdzięczności dla braterstwa broni i nierozerwalność sojuszy zbrojnych z naszymi sąsiadami w układach wojskowych. Dać dowód panujących nad panowanymi, wskazać na wysokie morale żołnierza polskiego, jego miłość do narodu i Ojczyzny i szeregu innych sloganów z długiej listy opracowanej przez aparat partyjno-polityczny w wojsku.

Pragnę przy okazji tak wielkiego święta żołnierza nawiązać do pierwszych słów przysięgi wojskowej, którą składacie i podpisujecie na progu rozpoczynania waszej służby wojskowej, cytuję „Przysięgam służyć ze wszystkich sił Ojczyźnie, bronić niezłomnie praw ludu pracującego miast i wsi zagwarantowanych w Konstytucji”. Z treści tych słów wynika, że każdy żołnierz jako naczelne zadanie swoje ma nas bronić i naszych praw konstytucyjnych. Stwierdzenie to jest jasne i precyzyjne, winno być jednoznacznie rozumiane przez wszystkich żołnierzy od szeregowego do marszałka naszego zbrojnego ramienia. Pytamy więc decydentów tej armii, dlaczego wbrew składanym słowom przysięgi wojskowej używają ich przeciw własnemu narodowi, własnym matkom, siostrom, ojcom, braciom i całego społeczeństwa, strasząc tą naszą armią przy wprowadzeniu stanu wyjątkowego, inwazją, okupacją itp.

Były w minionym 38-letnim okresie sił zbrojnych takie fakty niechlubnej historii nadużywania zaufania żołnierskiego do narodu, wyprowadzania armii z koszar przeciwko własnemu narodowi, przeciwko wystąpieniom klasy robotniczej, którą nazywano różnie /znane powszechnie określenia/ i dzisiaj tez próbuje się tak samo ich nazywać i obrażać. Są fakty używania naszych żołnierzy przeciwko wystąpieniom narodowym innych państw, naszym sąsiadom z zamiedzy np. w 1968 r. Czechosłowacja, gdzie bunt i sprzeciw klasy robotniczej tego państwa został stłumiony brutalnie przy użyciu naszej chluby, naruszył fundamentalne zasady honoru i godności munduru żołnierza. Zawsze dotychczas stawaliśmy w obronie gnębionych, skrzywdzonych i ponizanych, tam użyto naszego honoru do walki przeciwko tym, których winniśmy bronić. Przykro każdemu człowiekowi jest, że z okazji obchodzonych tak pięknie uroczystości wojskowych nie padają słowa tradycji żołnierskich jak: Bóg – Honor – Ojczyzna, razem złączone w jedna tarczę obrony i osłony naszego żołnierskiego czynu. Oderwanie Boga od żołnierskiego życia, szkolenia i działania stało się jałowym przejściem prze okres żołnierskiej służby wojskowej. Zastąpienie Boga kinem, wycieczką, sportem daje podstawę w życiu każdego żołnierza wyzbycia się zasadniczego znaczenia i drogowskazu, jakim jest etyka honoru, godności, szacunku dla munduru, który nosi w czasie służby czynnej, zawodowy i rezerwy. Wysiłki aparatu partyjno-politycznego zostały z całą siłą skierowane do wypaczenia postawy moralno-obywatelskiej naszych sił zbrojnych.

Kryzys moralny nie tylko dosięgnął społeczeństwo cywilne, ale w równej mierze i z całą siła dosięgnął ludzi w mundurach wojskowych. Kłamstwo, obłuda, pozbawienie etyki zawodowej, moralnej, izolacja przekazu historii naszego narodu, jako fundamentalnego wychowania społeczeństwa na dobrych obywateli Ojczyzny, jest powodem ubóstwa pokolenia, które po odbyciu służby wojskowej wchodzi w aktywny okres życia społecznego. Jeszcze jedna refleksja nasuwa się nad rozmyślaniem o obchodach święta rocznicy wojska, czy tylko jednym frontem był szlak Lenino-Berlin, czy tylko tam ginęli żołnierze. Chociaż mówi się i o innych frontach, ale tak jakby one były marginesem walki, przecież krew i życie oddali w równej mierze żołnierze wszystkich frontów, życie ma się jedno, oddaje się je za ojczyznę, której na imię Polska. To samo życie oddali żołnierze w obozach jenieckich w kraju i zagranicą, oddali je również generałowie, oficerowie, duchowni wojskowi w lagrach i obozach znajdujących się na wschodzie, terenach administrowanych przez ZSRR.

Przykładem tego niech będzie zbiorowy mord dokonany na 15 tys. żołnierzy polskich w K a t y n i u wyniszczono kwiat polskiej inteligencji, wybitnych dowódców naszych sił zbrojnych. Dzisiaj na dołach, w których leżą prochy poległych, brak pomnika upamiętniającego ich śmierć za Ojczyznę, brak parad, salw i wieńców składanych przez przedstawicieli naszego narodu, naszych sił zbrojnych. Czy to jest sprawiedliwość, równość, honor i godność żołnierza polskiego? Taki przyjął się zwyczaj, że przy okazji wszelkich świat osobistych, rodzinnych, państwowych zawsze solenizantom lub osobom objętym uroczystościami składa się najlepszemu, serdeczne, z serca płynące życzenia i ja pragnę tych tradycji dopełnić: życzę wszystkim żołnierzom służby czynnej, zawodowej, rezerwy i w stanie spoczynku, weteranom walki z lat powstań narodowych, walki o niepodległość w latach 1918-20, 1939-45 i odbudowy kraju ze zniszczeń wojennych dużo zdrowia, pogody ducha i pojednania narodowego. Życzę, żeby służba wojskowa była oparta o tradycję narodu polskiego ze wszystkich okresów historycznych, by młode pokolenie mogło w czasie pełnienia swojej służby wojskowej poznać pełna prawdę o orężu żołnierza polskiego, bo jedynie prawda historii umacnia wiarę i kształtuje dumę do munduru noszonego oraz szacunek dla prochów poległych, praojców, obrońców naszych granic ojczystych.

Strony: 1 2 3 4 5 6