KURIEREK nr 103 |
Tymczasowa Komisja Wykonawcza NSZZ „SOLIDARNOŚĆ” w Bochni |
Bochnia – Brzesko – Dąbrowa Tarnowska, data wydania 15.01.1988 nr 103 |
„ŚWIECKA ŚWIĄTYNIA POD OKIEM OPATRZNOŚCI”
Niemożliwe? Idiotyczne? A jednak prawdziwe – jak w starym powiedzeniu. W jednej z najładniejszych kamieniczek bocheńskiego rynku od grudnia ub. roku działa Klub Międzynarodowej Prasy i Książki, kierowany przez doświadczonego ideologa tow. E. Koniecznego. Przez dwie kadencje był sekretarzem propagandy w KM PZPR. Jeszcze dziś krzewi przyjaźń polsko-radziecką, będąc przewodniczącym ZM skompromitowanego od dawna TPPR. To on jest właśnie autorem tego pokracznego i niedorzecznego określenia z tytułu tej notatki – świątynia świecka. Takie świątynie stawiano w nazistowskich Niemczech. Ciekawe, komu tow. Konieczny poświęci swój przybytek? Może mordercom z Katynia? Wszak jako szef TPPR zna się na rzeczy.
Nie od dziś wiadomo, że KMPiK-i to propagandowe narzędzie partii. Trzeba przyznać, że cokolwiek nieświeży towar sprzedaje się tu w eleganckim opakowaniu. Stylowa kawiarenka, półki pełne zagranicznych, kolorowych czasopism. Dla równowagi jednak działa już tzw. trybuna obywatelska. W jej ramach odbyły się spotkania z zasłużonymi weteranami ruchu robotniczego i notablami miasta. Niedawno przedstawiono w KMPiK bocheńską szopkę noworoczną. Za jedyne 100 000 zł, które zainkasował autor napisanych na kolanie pseudosatyrycznych utworów, zafundowano władzy nie satyrę lecz zwyczajne lakiernictwo.
KMPiK prawnie jest jedynie sublokatorem w domu Stowarzyszenia Bochniaków. Stowarzyszeniu pozostawiono zaledwie niewielki lokal, na który już teraz czyni się zakusy. Dramat Stowarzyszenia polega na tym, że po zawieszeniu jego działalności w r. 1981 (za akcję przywrócenia starych nazw miasta) ustanowiono komisarza, a następnie w 1983 wybrano do zarządu, z pogwałceniem statutu, byłych i obecnych decydentów.
Prezesem został ex naczelnik powiatu S. Majta, a wiceprzewodniczącym naczelnik E. Sitko. W zarządzie znalazł się emerytowany płk LWP W. Roguż. Doprowadzono w ten sposób do niemal całkowitej agonii zasłużonego (założonego w okresie międzywojennym) Stowarzyszenia.
Ludzie ci, co jest tragicznym paradoksem, działają na niekorzyść własnego Towarzystwa, ulęgając rozmaitym naciskom władz politycznych. Wypada mieć tylko nadzieję, że Walny Zjazd rozliczy swoje władze i nie popełni błędu 1983 r.
KOMUNIKAT
Rok temu, 10 XII 86, w dniu Praw Człowieka – L. Wałęsa oznajmił powołanie Komisji Interwencji i Praworządności NSZZ „S” i desygnował na jej organizatora i szefa Z. Romaszewskiego. Nasza praca jest kontynuacją działalności w latach 1977-80 Biura Interwencji KSS „KOR” i powstałych w latach 1980-81 przy większości regionów Komisji Interwencji NSZZ „S”. W styczniu 1987 r. powstała w Regionie Małopolska podobna Komisja Interwencji i Praworządności, której skład osobowy jest znany pt. Czytelnikom.
Dziś mamy swych przedstawicieli w 26 miastach. W ciągu roku przejechaliśmy samochodami, pociągami i autobusami więcej niż pół miliona km. Dotarliśmy na ponad 200 rozpraw przed sądami i kolegiami w kraju. Pomagamy działaczom niezależnych ruchów społecznych, którzy w wyniku represji lub przypadków losowych znaleźli się w ciężkiej sytuacji życiowej. W ponad 80% zwróciliśmy grzywny i inne koszty, orzeczone na blisko 200 rozprawach przed kolegiami i sądami. Zwróciliśmy koszt 16 skonfiskowanych samochodów, w 6 przypadkach w całości, później z konieczności musieliśmy ograniczyć wypłaty do 400 tys. zł. Od 14 X 87 r. wydajemy zwięzły biuletyn informacyjny na użytek prasy niezależnej.
W dniu 10 XII 87, obchodzonym w całym świecie jako Dzień Praw Człowieka, w kościele Dzieciątka Jezus w Warszawie przy ul. Czarnieckiego została odprawiona msza św. w intencji poszanowania i przestrzegania praw osoby ludzkiej. Wzięło w niej udział ok. 5000 osób z całej Polski, w tym czołowych osobistości wszystkich ruchów opozycyjnych i związkowych kraju. Po mszy odbyło się spotkanie z okazji przyznania przez Fundację „Aurora” przy Uniwersytecie Stanford w USA Nagrody Praw Człowieka dla Zofii i Zbigniewa Romaszewskich w wysokości po 50 000 dol., które przeznaczyli na pomoc dla działaczy obrony praw człowieka. Władze PRL odmówiły wydania wiz dla Romaszewskiego po odbiór nagrody, odebrał je laureat Nobla Cz. Miłosz w obecności córki nagrodzonych.Krajowa i Regionalna Komisja Interwencji i Praworządności NSZZ „S”.Przypominamy, że na terenie woj. tarnowskiego członkiem Komisji Krajowej i Regionalnej jest kol. Wacław Niemirski, Tarnów ul. Starodąbrowska.