Dalsze upominanie się o oficerów, których listy, dzięki zeznaniom żołnierzy z Armii Andersa były coraz pełniejsze, nie dały rezultatu. Dopiero w odpowiedzi na notę amb. Kota z 13 VI 1942 r. strona radziecka oświadczyła, że brakujący oficerowie to uciekinierzy z obozów, których wyniszczyły choroby, gdy szli do granicy z Chinami, lub zginęli w tajdze. Jaka była reakcja sowiecka na wiadomość z Niemiec z 8 IV 1943  r. o morderstwie katyńskim? Otóż 15 IV 43 Radio Moskwa poinformowało o kłamstwach Goebbelsa –„… w niezręcznym kłamstwie Niemieckim o licznych grobach, rzekomo odkrytych przez Niemców w okolicy Smoleńska, kłamcy hitlerowscy wymieniali wieś Gniezdowaja. Ponieważ są oszustami przemilczają fakt, że właśnie w pobliżu Gniezdowaja dokonano odkrycia historycznego gniezdowajskich grobowców”. Grobowców – zatem archeologia.17 IV 43 r. Rząd Polski oddał sprawę Katania pod osąd Międzynarodowego Czerwonego Krzyża. W odpowiedzi na to 25 IV 43 r. ZSRR zerwał stosunki dyplomatyczne z RP. Pamiętać należy iż było już wtedy po Stalingradzie i Stalin widział Polskę jako jedną z republik sowieckich, dlatego stosunki dyplomatyczne z Rządem Londyńskim utrudniały realizację jego programu.
Międzynarodowy Czerwony Krzyż wysłał delegację, która stwierdziła:1. W rozkopanych grobach odkryto 4143 zwłoki w mundurach polskich, ze śladami strzału w tył głowy, w większości z rękami skrępowanymi sznurem z juty, a niekiedy drutem kolczastym,2. Wszyscy jeńcy zostali zabici amunicją niemiecką firmy Gustaw Genshlow z Durlach, produkowaną w latach 1920-26 i eksportowaną masowo do Rosji,3. Z 4143 zwłok zidentyfikowano bezbłędnie 2730, błędnie 85, 4. Przy większości zwłok znaleziono dokumenty, pamiętniki, fotografie, notesy, gazety w stanie dobrym lub szczątkowym. Treść dokumentów, leżących w ziemi tak długo jak ciała, daty, gazety, daty korespondencji, treść notesów i kalendarzyków z zapiskami mają najpóźniejszą datę maj 1940 r. W dzienniku niezidentyfikowanego oficera czytamy: „jest pod wieczór (9 IV 1940). Minęliśmy Smoleńsk. Dojechaliśmy do stacji Gniazdowo. Wygląda tak, jakbyśmy mieli wysiadać…”5. Rozkład zwłok, stan ubrań, analiza ziemi i roślinności na grobach świadczą o powstaniu grobów w lecie 1940 r.,6. Jeden grób nie otwarto skutkiem przerwania prac w lecie 1943 r. w związku z sytuacją na froncie,
7.Groby katyńskie były usytuowane na terenie posesji pełniącej funkcję „domu wypoczynkowego” NKWD, założonego tuż po rewolucji. W procesie norymberskim (11.1945 r. – 10.1945r.) na wniosek strony radzieckiej sprawę katyńską włączono do akt obciążających Niemców. Po pierwszych odpowiedziach oskarżonych jak i po powołaniu się obrony na zespół dokumentów Trybunał Międzynarodowy wyłączył casus Katyń z akt oskarżenia, a prokurator Rudenko „zapomniał” zaprotestować przeciw temu w terminie.
Ciekawie przedstawia się chronologicznie zestawienie wypowiedzi radzieckich na temat brakujących oficerów, a później mordu katyńskiego
1. Brakujących oficerów w ogóle nie było i nie ma na terytorium ZSRR.2. Brakujący oficerowie byli w ZSRR, ale uciekli do Mandżurii i do Chin.3. Oficerowie ci zaginęli w czasie ucieczki do Chin i tajdze od chorób, głodu i zimna.4. Groby katyńskie są historycznymi grzebalnicami.5. Uznanie zbrodni, którą popełnili Niemcy.
6. Obrażanie się na Rząd Polski (zerwanie stosunków dyplomatycznych), że miał śmiałość oddać tę sprawę pod osąd Międzynarodowego Czerwonego Krzyża.Przedstawione ewolucje tłumaczeń świadczą, że Moskwa nie spodziewała się odkrycia zbrodni: myślała, że utonie ona w mrokach niepamięci.Zbrodnie katyńska była częścią planu eksterminacji (wyniszczenia) ludności polskiej. Do planu tego zobowiązali się obaj totalitarni zaborcy paktem Ribbentrop – Mołotow, każda strona w swoim zaborze. Obaj kontrahenci różnili się jednak sposobem podejścia (metodą) do urzeczywistnienia planu. Obaj zaborcy mieli wszakże jedną wspólną cechę, mianowicie akcję eksterminacji zaczęli od wymordowania inteligencji, duchowych przywódców narodu. Ludobójstwo typu stalinowskiego, popełniane przez aparat utworzony przez F. Dzierżyńskiego, zostało oparte na zsyłkach uniemożliwiających przeżycie, a ostatecznie na głodzie i pracy ponad siły. Część ludzi wymordowano najprostszą techniką – bez komór gazowych wymyślonych przez aparat Hitlera – strzałami w tył głowy z oznakami sadyzmu, znęcania się nad oficerami (wprowadzanie do grobów ze skrępowanymi rękami, położenie na zwłokach pomordowanych). Możemy wyobrazić sobie, co się działo w duszach ofiar. Ludobójstwo typu sowieckiego niszczyło wszystkich, którzy zetknęli się z komunistyczną Rosją i nie przyjęli jej systemu, dlatego musieli zginąć nie tylko Polacy, ale Ukraińcy, Litwini, Białorusi, a nawet sami niepokorni Rosjanie. Groby Polaków sąsiadują z grobami Rosjan, mordowanych w latach po 1920 r. Niemcy faszystowskie wyniszczały Żydów i Polaków, inne zaś narodowości ginęły „mimochodem”. Dzień 17 września 1939 roku jest jasnym dowodem na to, że nad trupem Polski podają sobie ręce zgody Rosja i Niemcy. Również i dzisiaj polityka Moskwy, prowadzona przez Gromykę, dąży do neutralizacji RFN przez wyrwanie jej z NATO za cenę zjednoczenia Niemiec i odebranie Polsce ziem zachodnich i północnych. Czyim kosztem się to stanie? Bez wątpienia nieprawomyślnych Polaków. Plany te, na szczęście, pokrzyżowali niemieccy chrześcijanie, Opór Polaków wobec totalitaryzmu moskiewskiego zostałby ukarany nowym, z kolei już piątym rozbiorem Polski. Stalibyśmy się małym „prywislańskim krajem”, bezpośrednio uzależnionym od decyzji Kremla, jedną z republik. To nie „Solidarność” byłaby przyczyną rozbioru, jak starali się wmówić narodowi Rakowski i jego towarzysze, a później oślepła WRON-a, lecz ustawiczny pochód na zachód czerwonego imperializmu do opanowania świata.
>C Z Y T E L N I K U Stojąc niegdyś na mogiłą Polskiego Żołnierza,  zastanów się czy Polska o którą On walczył jest taka,  aka powinna być? Czy Naród nie ma już dosyć życiowych tragedii i dosyć przyjaciół na siłę, którzy mówiąc o przyjaźni wbijają nam nóż w plecy? Zastanów się również nad tym, czy obecni władcy na Kremlu wiedzą, co znaczy Katyń, czy oni nie mieli z tym nic wspólnego?? Ile jest jeszcze grobów polskich żołnierzy na terenie obecnej Rosji sowieckiej – tego nikt już nie wie, poza ludźmi, którzy brali udział w masowych morderstwach Polaków, ludźmi którzy mordowali po to, by obecnie zasiadać w hierarchii czerwonej burżuazji na Kremlu i swoją tzw. „pokojową polityką” rozsiewać czerwoną zarazę na cały świat.

„Kurierek B”- wydanie specjalne w 43 rocznicę mordu katyńskiego (IV 1983 r.)
Drukarnia „W I L N O” im. gen. Okulickiego „Niedźwiadka”
Egz. odpłatny, cena 20 zł.

Strony: 1 2 3