WYWRACANIE STOŁU

W miarę postępu w obradach „okrągłego stołu” coraz częściej odzywają się głosy, negujące sens tych rozmów oraz atakujące KKW z Wałęsą na czele. Wyrazicielem tych poglądów jest część opozycji, nie zgadzająca się z polityką KKW. Mnożą się oświadczenia, ataki personalne, stawiane są warunki, od spełnienia których poszczególne grupy uzależniają swoje poparcie. I tak np. Andrzej Gwiazda z Grupy Roboczej KK zarzuca KKW NSZZ „S”, że działaczom tejże chodzi o stołki w rządzie i sejmie, a nie o sprawę, że poparcie Wałęsy dla pierestrojki jest ratowaniem światowego komunizmu, że KKW prowadzi kapitulancką politykę zamiast nawoływać do strajków, czy też wysuwa tezę, że Europie Zachodniej czy też Stanom Zjednoczonym zależy na tym, aby w Polsce była bieda i dlatego Zachód popiera KKW, a nie inne formacje, bo polityka KKW taką biedę gwarantuje. Gwiazda domaga się także zwołania Komisji Krajowej w składzie z 1981 r., co pozwoliłoby na zablokowanie kapitulanckiej polityki KKW (Solidarność Zwycięży nr 3/127).

Solidarność Walcząca natomiast w swoim stanowisku domaga się w pełni demokratycznych wyborów do sejmu, zwołania KK w składzie z 1981 r. oraz wyraża przekonanie, że Naród Polski obali komunizm, w czym pomogą ludzie z aparatu partii, wojska i milicji, cyt.: „… ludzie z aparatu partii, milicji i wojska – są i w większości czują się Polakami. Im prędzej to zrozumieją, że także ich obowiązkiem jest współudział w tym wyzwoleńczym procesie ewolucyjno-rewolucyjnym, tym mniejszą cenę zapłacimy wszyscy”. SW jest także gotowa uczestniczyć w negocjacjach dotyczących przekazania władzy w ręce społeczeństwa po odejściu ekipy Jaruzelskiego (S.Zw. nr 3/127). 25.II w Katowicach odbył się zjazd przedstawicieli opozycji nie popierających KKW, który skrytykował obrady okrągłego stołu, wysuwające jednoczesne znane hasło, że komunizmu reformować nie można, a trzeba go po prostu obalić. Zjazd powołał Kongres Opozycji Antyustrojowej (RFI 27.II.89 r.)

Każdemu wolno mieć swoje zdanie, każdemu wolno krytykować, nawet jeżeli stawiane zarzuty są absurdalne lub abstrakcyjne. Źle się jednak dzieje, jeżeli poszczególne grupy podejmują działania bezpośrednio zmierzające do zerwania toczących się rozmów. Młodzież ulega prowokacjom i wychodzi na ulice. SW oświadcza, że będzie popierać strajki i manifestacje uliczne, a nawet wraz z Federacją Młodzieży Walczącej przygotowuje się do czynnych starć z ZOMO (RFI 27.II.89 r.)

Cierpliwości, skąd ta gorączka akurat teraz? Jeszcze dwa, trzy tygodnie i zobaczymy, kto miał rację. Działając na zerwanie rozmów stajecie się mimowolnie sojusznikami Alfreda Miodowicza.

/J/

Już po napisaniu powyższego artykułu otrzymałem 60-ty numer pisma „Bez Cenzury”, sygnowanego jako „gazeta szeregowych członków „S” z Wrocławia”. Numer ten, pełen inwektyw czy wręcz halucynacji, w całości poświęcony jest atakom na „okrągły stół”, Wałęsę i hierarchię kościelną. Smutne to, ale prawdziwe – bez cenzury wcale nie znaczy – bez odpowiedzialności.

Kontrakt… i co dalej?

Im bliżej końca „okrągłego stołu” tym coraz wyraźniej wyłania się obraz kontraktu, który „S” musiała zawrzeć (na pewno niechętnie, ale cóż było robić?) z władzą. Mamy więc (formalnie już od kwietnia) „S”, zarówno tę robotniczą jak i rolników. Studenci będą mogli się zrzeszać w NZS. Przyrzeczono nam „Tygodnik Solidarność”, prasę regionalną oraz opozycyjny dziennik, przypuszczalnie firmowany przez Komitet Obywatelski przy Wałęsie. Pisma dotąd nielegalne będą teraz mogły, jeśli zechcą, wyjść na „powierzchnię”, obarczone jedynie obowiązkiem zgłoszenia tego faktu (w tym miejscu nie mogę powstrzymać się od refleksji natury osobistej – ujawnienie się „II obiegu” ucieszy chyba najbardziej SB – no, bo wiecie, rozumiecie: w przyszłości może być jeszcze różnie…) Dostępu do TV władza broni z determinacją i ciężko będzie na tym polu coś wywalczyć. Gwarancją zmian ma być reforma w sądownictwie (wcielenie w życie zasady niezawisłości sędziów przez ich odpolitycznienie oraz wydłużenie kadencji), w systemie samorządowym (uczynienie z samorządów prawdziwie niezależnych ciał, m.in. poprzez oddanie w ich gestię funduszy. Najtrudniejsze negocjacje trwają przy stoliku gospodarczym. Nic w tym dziwnego – jaka nasza gospodarka jest, każdy widzi. Władze nie kwapię się, aby poprzeć ideę indeksacji czyli podatku drożyźnianego, natomiast rzuciły hasło pełnego urealnienia cen artykułów spożywczych. Brzmi to może pięknie, ale gdy dowiadujemy się, że chodzi tu o podwyżkę rzędu 231% (przykładowo, mięso 199%, mleko i nabiał 389%), to wtedy jasnym stanie się, że „S” jako zw. zaw. nie poprze jej, bo grozi ona niemożliwym do opanowania wybuchem niezadowolenia. „Żabą”, którą musi zjeść „S” w zamian za wszystkie koncesje, uzyskane od władzy, są 35% demokratyczne wybory do sejmu i w całości demokratyczne wybory do senatu. O wyborach do sejmu już w „K” pisałem, dlatego tylko dodam, iż w nowym sejmie strona rządowa ma otrzymać 60% mandatów (40% PZPR, po 10% ZSL i SD), a opozycja 35%. Pozostałe 5% przypadnie dla PAX-u, PZKS i tym podobnym. Ciekawsza jest sprawa senatu: wybory do niego będą całkowicie wolne (po 2 senatorów z województwa), a sama izba będzie mogła zgłosić veto do ustaw sejmowych. Nowe, połączone izby wybierać będą prezydenta. Kto nim będzie – nie powiem

Jan Bocheński

OŚWIADCZENIE

W ostatnich dniach jesteśmy świadkami wydarzeń, których podłożem jest zniecierpliwienie młodzieży, spowodowane niejednoznacznym stanowiskiem władz wobec oczekiwań przemian społecznych. W dniach 17 i 24 II.‘89 manifestacje młodzieży zostały brutalnie zaatakowane przez siły milicyjne. Wydarzenia te oraz poprzednie, ciężkie pobicia pracowników naukowych UJ, niemożność wykrycia sprawców, a ostatnio – oburzające manipulacje materiałem filmowym, sporządzonym przez MO i TV-Kraków, a upowszechnionym w skali ogólnopolskiej, stanowią zagrożenie dla szans na porozumienie i wykorzystywane są do atakowanie uniwersytetu i jego władz rektorskich. W pełni popieramy żądania młodzieży legalizacji jej własnych niezależnych organizacji, w pierwszym rzędzie NZS, jak i też jej protesty przeciwko użyciu siły. Wyrażamy również zrozumienie dla jej emocjonalnej reakcji. Rozumiejąc racje, przemawiające za apelem Lecha Wałęsy o powstrzymanie się od czynnych akcji protestu na czas toczących się negocjacji, poddajemy ten apel pod rozwagę środowisku akademickiego(…)

Komitet Organizacyjny

NSZZ „Solidarność”

pracowników UJ

Potwierdzenia wpłat: Rosa 2.600, Nieznany 1.600 + 500, PMO 10.200, Gorbaczow 2.600, Albatrosy 3.700, P1D 1.400, Kawa 5.000, POP 1.500, Dziękujemy!

Przypominamy jednocześnie wpłaty potwierdzone w poprzednim numerze: POP 1.500, Gen. Sikorski 1.200, + 1.000, Komar 10.400, Profesor 1.200, Calgary 1.000, Gosia i Koliber

Strony: 1 2 3