INFORMACJE BOCHNIA.

CZY WIECIE ŻE: w Bochni od pewnego czasu grasuje, a raczej grasują hieny przykościelne. Niszczą po wandalsku kwiaty składane pod krzyżem misyjnym stojącym na terenie kościelnym odgrodzonym parkanem, ściągają z krzyża elementy narodowe, wywracają świeczki i znicze. Legowiska tych hien znajdują się: w Szkole podstawowej im bł.kingi w pomieszczeniu, którego okno zasłonięte jest różową storą, często się poruszającą, a wtedy ujrzeć można wstrętny pysk, w domu naprzeciw wschodniej strony kościoła (od prezbiterium), w lokalu na piętrze z oknami na plac przykościelny i prawdopodobnie w domu wieżą zegarową naprzeciw północnej strony kościoła. Te zwierzęta – SB-ecy, pogrobowcy krwawych MKWD-zistów, służalcy obecnej bolszewickiej KGB-można zobaczyć często spacerujące po chodniku przykościelnym od strony krzyża, czyhające na ludzi i przedmioty pozostawione przez nich pod krzyżem. Przyjrzyjmy się im z bliska, zapamiętajmy ich kałmuckie gęby, zanotujmy je w swojej pamięci. Są one młode i stare. Łatwo je rozpoznać, gdyż zawsze wychodzą na pozostawiony żer. Wtedy warto na nie zapolować a oddać do dyspozycji prokuratora, grasują bowiem na terenie zamkniętym i niszczą rzeczy kultu.
SB – ecy pamiętajcie, jaką kto bronią walczy od takiej ginie. Walczycie z krzyżem, a wielu z tych, co z krzyżem walczyło,
Bóg pokarał, nawet w Bochni, nawet wśród was.
…funkconariusz MO, Waśkowicz (hiena cmentarna) 1 listopada  (Wszystkich Świętych) zdarł z tablicy ogłoszeń przed cmentarzem w Bochni klepsydrę, na której byli wymienieni wszyscy pomordowani przez zomo i SB z wezwaniem do modlitwy za nich. Mimo zerwania przed pustą tablicą do późna w nocy paliły się światła. Obywatelu sierżancie – zapamiętamy was!!!

Obecny dyrektor Zakładu Naczyń Kamionkowych  W Bochni, Józef Kurtyka jest byłym sekretarzem pop w Zakładzie Przetwórstwa Hutniczego w Bochni, zdjętym ze stanowiska na skutek kontroli przeprowadzonej przez NIK, która uznała go jednego z tych, co budowali domy kosztem zakładu pracy. W tej niedoli przyszedł mu z pomocą ”stan wojenny” uznał się za pokrzywdzonego przez ”Solidarność”, co potwierdzili SB-ecja i komitet miejski pzpr. Dzięki temu znalazł się na fali, po prostu wypłynął i posterował , jak wielu podobnych, na wspomniane dyrektorstwo. Jako gorliwiec partyjny idzie dalej drogą zakłamania i obłudy. Organizując wybory pop w Kamionce, w  czym jest rutyniarzem. Wielu tow.Kurtyka wzywa ich do siebie i zmusza, żeby przyszli na wybory i głosowali, a składek nie muszą płacić. Robotnicy dali się namówić, głosowali. Są to ludzie, którzy trochę się boją. Nic dziwnego, tow  Kurtyka jest doświadczonym aparatczykiem i wie jak przeprowadzać wybory, stąd też partie, mając takich członków jak tow Kurtyka, okłamuje i oszukuje społeczeństwo. Naród jednak wie, że ”partia kłamie”.Tow dyrektor zaś swą postawą, o czym on dobrze wie, może liczyć na lepszy żłobek dyrektorski, bo w ZPH. 7 października br.w Zakładzie Naczyń Kamionkowych odbyło się zebranie załogi, na którym tow.dyrektor, jego zastępcą ds. technicznych, Janina Łabuda i tow.Lipina Stefan traktowali robotników jak roboli, nie reagował na interwencje, ośmieszali pracowników. Tylko robić! Skąd my to znamy?! Pamiętajcie – krzywda wyrządzona pracowników! Będzie rozliczona w przyszłości. Towarzyszowi Kurtce udało się przeprowadzić wybory do pop, może uda się założyć i doprowadzić do wyborów wronich zz. Próbujcie towarzyszu. Będziemy pamiętali o was! I my też!

POTWIERDZAMY WPŁATY: Pedagog 700, Słowiki 2.00, Kruk 600, Sami Swoi 6.00, Cis 1.000 Glina 1.500, Rozrusznik TOW 1.700, Chryzantema 1.000- dziękujemy
DRUKARNIA ”WILNO” im gen.Okulickiego ”Niedźwiadka”

<

Strony: 1 2