Z ORĘDZIA EPISKOPATU POLSKII – w sprawie wyborów do sejmu oraz do rad narodowych, uchwalonego na Jasnej Górze dn. 10.IX.1946
1. Katolicy, jako członkowie społeczności państwowej, mają prawo wypowiadania swych przekonań politycznych Katolicy mają prawo głosami swymi rozstrzygać o najbardziej podstawowych sprawach polskiego życia publicznego.
3. Katolicy nie mogą należeć do organizacji ani partii, których zasady są sprzeczne z nauką chrześcijańską lub których czyny i działania zmierzają w rzeczywistości do podważania etyki chrześcijańskiej.
4. Katolicy mogą głosować tylko na takie osoby, listy i programy wyborcze, które nie sprzeciwiają się katolickiej nauce i moralności.
5. Katolicy nie mogą oddawać swych głosów na kandydatów z takich list, których programy albo metody rządzenia są wrogie zdrowemu rozsądkowi, dobru narodu i państwa, moralności chrześcijańskiej i światopoglądowi katolickiemu.
6. Katolicy powinni glosować tylko na kandydatów o wypróbowanej uczciwości i prawości, zasługujących na zaufanie i będących godnymi przedstawicielami dobra dla narodu, państwa polskiego i Kościoła.
ZASTANÓW SIĘ CZY I TY…?
Widzisz tych mężczyzn w najdłuższej i najsmutniejszej polskiej kolejce… po wódkę. Dobrze wiesz, ile kosztuje wyprodukowanie 1 litra spirytusu. Dobrze wiesz, ile zarabia na tym komuna. Ale płacisz. Może z twoich pieniędzy opłacani są kubańscy najemnicy, może z twoich pieniędzy wypłacają żołd w Afganistanie, może z twoich… Zapytano kiedyś gubernatora Franka, mordercę Polaków w Generalnej Guberni, ile mu potrzeba czasu, by zniszczyć naród polski? Odpowiedział: tyle czasu i tyle wódki, by spożycie alkoholu osiągnęło 6 litrów na głowę. Obecnie spożycie wynosi 11 litrów czystego spirytusu. To stara, wypróbowana jeszcze przez zaborców, sowiecka metoda. Niech piją, będą głupsi i łatwiejsi. Beznadziejność i kac – tyle masz z wódki. Jeśli pijesz to jesteś słaby… to nie rycz po pijanemu: „Solidarność”, nie krzycz, że nie oddasz Wilna i Lwowa… nie krzycz, bo już oddałeś… z każdym kieliszkiem więcej oddajesz. Niszczysz siebie i naród. Zastanów się, czy i Ty… nie jesteś kolaborantem państwowego monopolu na tworzenie „roboli”.Na zdrowie! No to chlup… w ten polski dziób.
/Twoja „Siostrzyczka”/
PS. Chcemy wprowadzić stałą rubrykę o podobnych sprawach. Należałoby ją jakoś zatytułować, chociażby tak „POD ROZWAGĘ”, a może masz lepszy pomysł?
Po Bochni krąży uporczywa pogłoska, że zastępca członka kc pzpr, pracownik POM w Kopalinach k/Bochni, tow. Majcher jest złodziejem i karcianymi szulerem. W POM-ie gra się o wysokie stawki. W pierwszych dniach stycznia br. żegnano w tym zakładzie pracownika. Po uroczystości tow. Majcher z kolegami zasiedli w towarzystwie baterii butelek z alkoholem do zielonego stolika. Gdy już mocno kurzyło im się z głów, zauważono brak w puli 5.000 zł. W tym czasie wyszedł tow. Majcher, by przełożyć skradziony banknot z rękawa do kieszonki u marynarki. Nie był jednak sam, śledzono go. Po odebraniu pieniędzy i spoliczkowaniu oszust, mając się z pyszna, odjechał samochodem do domu. Przypomina się tu porzekadło: niedaleko pada jabłko od jabłoni. Partia od blisko 40 lat żeruje na narodzie, tego samego nauczył się w krótkim czasie kryształowy przedstawiciel klasy robotniczej, tow. Majcher, żerując na kolegach.
Minister handlu, łakomiec, przejechał własnym, prywatnym samochodem dwoje dzieci, błyskawicznie zmieniono rejestrację wozu i zatarto wszelkie ślady zabójstwa. Stało się to ok. 20 listopada 1983 r. /Wola nr 40/
30 STYCZNIA – pierwszy dzień obowiązywania nowych cen żywności. Marsz ku nędzy i głodowi trwa. Nie możemy pozostać obojętni. Wzywamy do milczącego PROTESTU w odpowiedzi na kolejną, bezcelową podwyżkę cen. W dniu 30.01.84 – w godz. 9.00-10.00 we wszystkich zakładach pracy „strajk kolejkowy”: ustawiamy się w długich kolejkach do bufetów, kiosków i stołówek zakładowych. Po zakończeniu pracy PIESZO udajemy się na spotkanie pod Urząd Dzielnicowy na os. Zgody. Naszą odpowiedzią – na podwyżki – milczący wiec. (z kom. MKS N.Huta i TKRH HiL). My ze swej strony proponujemy podobne formy protestu w BOCHNI i milczący wiec np. pod km pzpr w Bochni. A swoją drogą, to koledzy z TKW Bochnia i MKS-u Wschodniej Małopolski – ruszcie trochę głowami, skończcie już Wasze „konsultowanie”, bo czas nagli. Później będziecie „konsultować”.
DRUKARNIA „WILNO” im. gen. Okulickiego „Niedźwiadka”