PANU BOGU ŚWIECZKĘ A DIABŁU OGAREK?
W jednym z poprzednich numerów „K” zamieściliśmy Orędzie Episkopatu Polski z 1946 r., w którym czytamy m.in. „Katolicy mogą głosować tylko na takie osoby, listy i programy wyborcze, które nie sprzeciwiają się katolickiej nauce i moralności. Katolicy nie mogą oddawać swych głosów na kandydatów z takich list, których programy albo metody rządzenia są wrogie zdrowemu rozsądkowi, dobru narodu i państwa, moralności chrześcijańskiej i światopoglądowi katolickiemu”… Dzisiaj cytujemy jeszcze jeden fragment Prawa Kanonicznego czyli zbiór aktualnie obowiązujących norm postępowania wiernych Kościoła katolickiego, ogłoszony z woli Jana Pawła II. Mówi on jasno: „Kto zapisuje się do partii walczącej przeciw Kościołowi, niech otrzyma sprawiedliwą karę, kto natomiast taką partię popiera(…) niech zostanie ukarany interdyktem (wyklęciem) – Pallotinum 1983, Kanon 1374, str. 261. A więc zastanów się człowieku, komu chcesz służyć. Słyszy się dosyć często głosy: „pójdę do kościoła, a po mszy pójdę wrzucić ten głosik do urny, żeby się odczepili.” Gdybyś się jeszcze nie mógł zdecydować czy pójść do głosowania, czy nie, to przed wyjściem przeżegnaj się z rozwagą znakiem krzyża św. Idąc do urny postępujesz jak w tytule.
… Rozmawiając z różnymi ludźmi usłyszałem na temat wyborów różne głosy… muszę iść, bo córka studiuje, muszę iść, bo odmówią mi paszportu, muszę, bo nie dostanę kultywatora, bo nie dostanę cementu… itd. Toż człowieku! Idąc do wyborów podpisujesz wyrok sam na siebie. Dajesz czerwonemu swoją własną ręką przyzwolenie na to, aby Cię maltretował i gnębił. Dajesz mu przyzwolenie na to, aby właśnie twojej studiującej córce przylgnęła zomowska pała do pleców, dajesz mu przyzwolenie na to, abyś w każdej sytuacji był uzależniony od komuny (podania, przydziały, urzędy, płaszczenie się przed różnej maści urzędnikami). A przecież to wszystko ma zapewnić Ci państwo, bo dla niego pracujesz. Płacisz podatki, mandaty, pracujesz w wolne soboty – a oni?! Podwyżki, kartki, bloczki, gazy, pały, czołgi i wołają… „pracując dla kraju – pracujesz dla siebie…” a jest odwrotnie – pracujesz i wypracowujesz przeciwko sobie. „Wybierzesz”, zagłosujesz, bo się boisz nie pójść. Jaruzelski „wybierze” twoimi rękami swój służalczy sejm, no i później sb-ecja Cię poklepie po ramieniu, że jesteś wzorowy obywatel. A później, Bracie Polaku, dostaniesz KOPA zomowskim buciorem, bo wiedzą, że się ich boisz, że robią z Tobą, co chcą. Owiną Cię po prostu wokół palca – jesteś już z ich niewolnikiem. Jeśli zaś zbojkotujesz te ich „wybory”, to wtedy wiedzą, że się ich nie boisz, że siedzą na stołkach bez Twojego przyzwolenia, tylko za jednym poparciem Moskwy i są ich sługusami. Rakowski w Stoczni powiedział: „socjalizm zbudujemy sami – bez was”. Do dzieła panowie, budujcie.
P.S. Wszystkim niezdecydowanym radzę: świeczkę zostaw Panu Bogu, natomiast „ogarek” zachować na pogrzeb pzpr-u.
/Karol/
UWAGA NA AGENTA
31 maja około godz. 13 na terenie ZPH Bochnia „nieznani sprawcy” rozrzucili ulotki o następującej treści: „Krzysztof SZWIEC wychodzi z więzienia. Zwolniła go ubecka komisja lekarska. Nie daj się nabrać”. Sygnowane: komunikat RKS 7/84, Kraków dn. 30.05.84. Prezydium RKS Małopolska.
Treść komunikatu jest dosyć zwięzła, wypadałoby go szerzej omówić. Jak wskazuje data (30.05) tego dnia nikt, nawet rodzina kol. Szwieca nic nie wiedziała na temat jego przewiezienia do Szpitala, nie mówiąc już o zwolnieniu z więzienia. Prezydium RKS musiałoby się zebrać na Komendzie Wojewódzkiej, żeby nie tylko ogłosić tekst komunikatu, ale także wydrukować go na służbowym dalekopisie (drukarence). Jak wiadomo, RKS takim sprzętem nie dysponuje (a przydałby się). Co do ostatniego zdania komunikatu „Nie daj się nabrać” odczytać go można jednoznacznie: nie daj się nabrać na tę ulotkę… Krzysztof Szwiec przebywa obecnie na oddziale neurologicznym Szpitala przy ul. Babińskiego (dawniej Kobierzyńska) i nic jeszcze na temat jego zwolnienia nie wiadomo.
Teraz wiadomość dla prokuratora: ulotki te, jak donoszą nam z P-2, roznosił osobnik o nazwisku WOLSZA – zatrudniony na stanowisku Komendanta Straży Przemysłowej w ZPH. Gość, postawiony na czele ludzi, pilnujących mienia zakładu wyróżnia się tym, że pilnuje, aby nikt nie ukradł tego, co on sam ma zamiar ukraść. Jeżeli się porozmawia z nim za pomocą butelek, to nie tylko przymknie oko, ale nawet pomoże wynieść. Podejrzewam, że za rozrzucenie ulotek po zakładzie dostał pozwolenie na wywiezienie sobie coś nie coś z pilnowanego mienia.
/Informator/
RKS MAŁOPOLSKA zwraca się z apelem do członków komisji wyborczych, aby odmawiali naruszania przepisów i pouczali innych, że jest to przestępstwo, za które grozi 5 lat więzienia lub też w końcu – aby potem przynajmniej informowali społeczeństwo o przebiegu głosowania, o oszustwach itp. RKS przypomina również o obserwacji lokali wyborczych (liczenie frekwencji wyborczej). Przy okazji zobaczysz, kto z Twoich przyjaciół boi się, służy władzy itp. Może Ci się to przydać.
/fragmenty z instr. RKS/
WPŁATY: RODZINA 1.000, BUREK 700, URBAN 600, JÓZEK 5.000, SŁOWIKI 2.000, MIŚ 1.000, ADRIAN 2.000, ZADOWOLONA 1.000, PZ-K 600, KONSUL 1.200
DRUKARNIA „WILNO” im. gen. Okulickiego „Niedźwiadka”