W ZAKŁADACH PRACY BOCHNI     W ZAKŁADACH PRACY BOCHNI

>++++ Jednym z ciekawszych wydarzeń w ZPH było pojawienie się na tablicach ogłoszeń jedynego w swoim rodzaju komunikatu. Komunikat ten, sygnowany przez nszz (wronie związki) precyzyjnie informuje pracowników o łaskach, jakie mogą na nich spłynąć z chwilą, gdy przystąpią do wronich zz. I tak, aby nie być gołosłownym, cyt. z komunikatu: „Zarząd Kombinatu nszz uchwałą z dnia 30.08.1984 r. podjął decyzję o zaliczeniu stażu związkowego wszystkim pracownikom, którzy zgłoszą akces do związków zawodowych do dn. 30.IX.84 (…) zarząd otrzymał 20 szt. dywanów o wymiarach 2.5 x 3m oraz 3 x 4m. Cena 1m2 wynosi od 1.700 – 1.800 zł. Zarząd dysponuje również talonami, upoważniającymi do zakupu kryształów (salaterki, owocarki, dzbany, flakony, kieliszki) z 30% bonifikatą. Zarząd posiada również karty wolnego wstępu na zawody piłki nożnej… itd. Podania składać do dnia 18.IX.1984 r. Pierwszeństwo w przydziale posiadają członkowie nszz”.
Po przeczytaniu tekstu nasuwa się pytanie, czy oto wracają czasy, kiedy za rozmaite towary można było nabyć niewolnika? No to zapisujcie się bandyci, złodzieje, pijacy, ubecy i czerwoni. Ujawnijcie się wreszcie – czekają na was w budynku WBT pok. Nr 20 (parter)… oni wam ubeckiem bekiem oświadczą, że macie 30-to procentową bonifikatę na… kieliszki! (o, ludzka głupoto!!!)
Pod rozwagę tzw. związkowców dajemy fakt, iż „S” nie daje ani dywanów, ani biletów, ani kryształów. Wręcz przeciwnie, członkowie „S” narażeni są na represje, a mimo to przynależą do niej.
/Robotnik/
Wszystkim tym, którzy się zapisali, bądź zapiszą do wronich zz redakcja „K” prześle po 30 złotych (judaszowych srebrników nie posiadamy!!!)
++++ W ZPH prowadzone są również rozmowy z dozorem na temat przynależności do wronich zz. W przypadku odmowy przystąpienia do związku grozi utrata stanowiska lub wręcz wyrzucenie z pracy. Jaki skutek przynoszą tego rodzaju naciski, na razie nie wiemy. W każdym razie polskie ustawodawstwo na razie nie przewiduje żadnych kar administracyjnych ani służbowych za odmowę przynależności do jakiejkolwiek organizacji.
/inf. wł./
KRAKÓW – KIELCE (sierpień – wrzesień 84 r.)
Jedną z ważniejszych dat w najnowszej historii Polski jest data 6 sierpnia 1914 r. Podręczniki historyczne, wydawane w prl-u, nie pomijają tej daty, ale pomniejszają jej znaczenie, poświęcając całemu wydarzeniu jedno – dwa zdania. A przecież tego dnia z Oleandrów w Krakowie wyruszyła do walki o oswobodzenie Ojczyzny i o odrodzenie państwa polskiego I Kompania Kadrowa, licząca 172 żołnierzy. Kierunek – Kielce, zabór rosyjski. Był to zaczątek przyszłej Armii Polskiej. W okresie międzywojennym rocznicę tę obchodzono b. uroczyście, organizując marsze szlakiem I-wszej Kadrowej. W okresie 20-lecia ostatni marsz odbył się w 1939 roku. Na następny trzeba było czekać aż do 1981 roku, do czasów „S”, kiedy można było jawnie zorganizować ten marsz. Począwszy od lat 82, 83, 84 organizacja i uczestnictwo wymaga determinacji i odwagi. Pierwszej Kadrowej zagrażały sotnie kozackie, obecnie kozaków zastępują, reprezentując te same interesy tego samego państwa sb-ecy i zomo.
W dniu 6 sierpnia br. szlakiem tym wyruszyła liczna grupa. Jej formalnym komendantem był gen. dyw. Mieczysław Boruta-Spiechowicz. Po trzech dniach marszu, 9 sierpnia, grupa posilała się w przydrożnym zajeździe w Łączynie (4 km przed Jędrzejowem). Zajazd został otoczony kordonem zomo. Schwytano 67 uczestników i zawieziono na posterunek w Jędrzejowie i żądano przerwania marszu. Wszystkich zatrzymanych spisano i przesłuchano. Mimo tych przeszkód nikt nie zrezygnował z kontynuowania marszu. Do Kielc przybyli 12 sierpnia, złozyli kwiaty na grobach legionistów i na miejscu, gdzie kiedyś stał pomnik czynu legionowego. W chwili obecnej wszyscy odpowiadają przed kolegium ds. wykroczeń w Jędrzejowie. Do tej pory 13 osób z Krakowa skazano na kary grzywny 6-12 tys. zł. 2 osoby ze Starachowic, 1 z Poznania, 1 z Gdyni, 3 z Kielc i 1 z Warszawy.

REPRESJE POAMNESTYJNE W MAŁOPOLSCE

Mimo zapewnień władz osoby zwolnione na podstawie amnestii nie są przyjmowane do pracy. Np. w Bochni dotyczy to 4 osób: W. Bawolski, S. Jurczak, M. Trojan, J. Trytko, w Nowym Sączu 2 osoby: G. Sajdak i A. Szkaradek, w Tarnowie: W. Mojek, R. Strach, M. Pamuła, W. Zawirski oraz K. Krasnodębski, który w tej sytuacji przeszedł na rentę.
TKW BOCHNIA POTWIERDZA WPŁATY: RYS 1.000, PEDAGOG 900, URBAN 600, SŁOWIKI 1.000.
DRUKARNIA „WILNO” im. gen. Okulickiego „Niedźwiadka”

Strony: 1 2