+++ dzień po ogłoszeniu wiadomości o zamordowaniu księdza Jerzego w kościele parafialnym została odprawiona koncelebrowana Msza św. z głęboką w treści homilią księdza Proboszcza, Karola Dziubaczki, który w biblijnym opisie śmierci Jana Chrzciciela znalazł analogię z męczeńską śmiercią księdza Popiełuszki. Śmierć męczeńska, mimo pozornej klęki, jest zwycięstwem, podobnie jak zwycięstwem okazała się śmierć Chrystusa i wszystkich męczenników. Oby te słowa stały się prorocze!

+++ W tym dniu również członkowie „S” bocheńskiej Huty uczcili na wydziałach pamięć księdza Jerzego minutą głośnych modlitw o spokój Jego duszy. Pocieszna była reakcja lokalnego esbeka, który biegał po zakładzie jak po rozżarzonych węglach.

+++ 1 listopada natomiast na cmentarzu bocheńskim przed wypisanymi nazwiskami męczenników „S” – od pomordowanych górników kopalni „Wujek” aż po księdza Popiełuszkę – paliły się tysiące świec i zniczy na całej długości alei wejściowej (stan po zmierzchu). Listę tę zerwała wroga ręka (nazwisko się ustali), ale wkrótce na jej miejscu znalazła się druga, zastępcza. Palono również światła pod pomnikiem legionistów bocheńskich. Niestety, wielu bochnian – z niewiedzy oczywiście – stawiało świece na grobowcu ubeków, oprawców naszych ojców. Przypominamy! Monument legionistów usytuowany jest za tym grobowcem. Na pomniku jest dużo miejsca do stawiania świec. Pamiętajmy o tym!

+++ W święto odzyskania niepodległości, 11 listopada w kościele parafialnym odprawiono koncelebrowaną Mszę św. za Ojczyznę (godz. 18) z homilią księdza Proboszcza. Po mszy przy krzyżu misyjnym odbyła się manifestacja „S”. Wzięli w niej udział tylko nieliczni uczestnicy nabożeństwa. Nic więc dziwnego, że modlono się również za tych, którzy nie przyszli z lęku lub lenistwa. Pamiętajmy o słowach księdza Jerzego, wypowiedzianych w ostatniej homilii w Bydgoszczy: „Aby zwyciężyć zło dobrem, trzeba troszczyć się o cnotę męstwa. Cnota męstwa jest przezwyciężeniem ludzkiej słabości, zwłaszcza lęku i strachu… Nie wystarczy samo potępienie zła, kłamstwa, tchórzostwa, zniewolenia, nienawiści, przemocy… O te wartości trzeba upominać się odważnie dla siebie i innych”. Nasze zaś zebrania pod krzyżem są głośnym upominaniem się o wymienione przez księdza Jerzego sprawy. Każde pół naszego kroku do tyłu jest podwójnym krokiem naprzód czerwonych! Tylko nasza wytrwałość i upór w walce przyniesie nam zwycięstwo. W solidarności poczynań jesteśmy silni!

inf. własna/

BOJKOT CZERWONYCH

Wśród wielu, i to jest przekleństwem dla Polski, panuje przekonanie, że radziecki totalitaryzm rządzi naszym krajem przy pomocy Polaków. Taki stan rzeczy wynika z wielu przyczyn, trudno je tu wszystkie wyliczać, trudno je zrozumieć i trudno z tym walczyć. Nie wiadomo, gdzie wróg, a gdzie swój. Dlatego trzeba zdecydowanie zacząć bojkotować ludzi, którzy w jakikolwiek sposób są związani z aparatem politycznym, milicyjnym i związkowym. Mówimy: on jest w partii, ale to swój chłop, bo do kościoła chodzi. Tym gorzej dla niego. Bo nie tylko Polskę zdradza, ale i oszukuje swoją wiarę w Chrystusa. Trzeba takich ludzi towarzysko izolować. Niech się poczuje samotny. Niech odczuwa ciężar swego tchórzliwego wyboru. Chce być w partii, to niech go partia pociesza. Inny przykład: szwagier należy do wronich zz, dostał pożyczkę i budujemy razem dom. Za czyje pieniądze? Za judaszowe srebrniki. Bo tak to trzeba nazwać. Nie nawołuję do nienawiści. Nawołuję do zdecydowanego dania oporu zalewającej nas fali lizusostwa, głupoty, tchórzostwa i prywaty.

Takim ludziom trzeba pomóc. Może zechcą zrozumieć, gdy poczują się izolowani, że błądzą, że oszukują siebie, swoje rodziny i naród. Nie czas i miejsce na mnożenie przykładów. Chodzi o rzecz ogólną: o zdecydowane zakreślenie linii między kolaboracją z radziecko-polskim okupantem, a prawdziwą i godną postawą Polaka!… W Wiedniu Jan Paweł II nie udzielił audiencji J. Dobraczyńskiemu…

TKW BOCHNIA POTWIERDZA WPŁATY: SAMI SWOI 3.000, CZARNE CHMURY 3.250, OLA 1.000, URBAN 600, P2K 400, SŁOWIKI 1.200, ŁAPA 1.000, CIS 4.000, ANTEK 2.000, PEDAGOG 900, ALBATROSY 5.000, CZARNE CHMURY 2.600, JÓZEF 2.000.

DRUKARNIA „WILNO” im. gen. Okulickiego „Niedźwiadka” (Nr zamkn. 29 listopada 84)

NIEZALEŻNĄ PRASĘ WYSYŁAJ NA WIEŚ – WYWIESZAJ W MIEJSCU PUBLICZNYM!!!

Strony: 1 2