NIE PIJ WÓDKI
Tygodnik GWR nr 80, w artykule „Pij – będziesz czerwony”, przytacza takie oto ciekawe informacje, opublikowane w miesięczniku „Zarządzanie”… „Polmos jest największym według wartości sprzedaży przedsiębiorstwem przemysłowym w Polsce i ze swoim „utargiem” 444.5 mld zł w roku 1983 przewyższa prawie dwukrotnie następną na liście Petrochemię Płock (234.8 mld zł) i pięciokrotnie, zajmującą trzecie miejsce, Hutę im. Lenina (91.6 mld zł). Ktoś może sądzić, że to sytuacja normalna, że w innych krajach jest podobnie. Nic podobnego, w USA pierwsza firma, produkująca używki, jest dopiero na 44 miejscu podobnej listy. … Dochód brutto Polmosu wyniósł w 1983 r. 388.5 mld zł i był czterokrotnie większy niż dochód następnej na liście Petrochemii (96.7 mld zł), dochód brutto Polmosu był ok. 50% większy niż dochód łączny następnych najbardziej dochodowych przedsiębiorstw przemysłowych w naszym kraju. I tu dochodzimy do sedna sprawy – za dochodem brutto idą podatki. Polmos wpłacił w zeszłym roku do skarbu państwa 386.5 mld zł podatku czyli prawie połowę (ok. 42%) tego, co wpłaciło tam łącznie 500 największych przedsiębiorstw przemysłowych w Polsce wg listy „Zarządzania”, tj. np. ponad 4 razy tyle niż druga na liście Petrochemia (93.1 mld zł). Innymi słowy – statystyczny Polak opodatkował się w zeszłym roku, poprzez Polmos, na sumę z górą 10 tys. zł. Pijąc, darowaliśmy reżimowi w jednym tylko 1983 r. prawie 400 mld zł! W świetle tych danych wszelkie oficjalne zapewnienia o zapobieganiu alkoholizmowi są po prostu żałosne.
UWAGA DONOSICIEL!
Do sporej już liczby zdemaskowanych wielbicieli wroniej odnowy w ZPH Bochnia dołączył ostatnio nowy rodzynek partyjny o nazwisku Dziadowiec Michał, któremu jak dotychczas udawało się ukrywać swe szulerskie oblicze. Wojenno-partyjny odnowiciel w lisi sposób zdołał już zapuścić korzenie w samozwańczej egzekutywie zakładowej i, jak echo niesie, przygotowuje sobie grunt pod poważniejszy stołek niż obecnie zajmuje. Ten „prawdziwy” marksista, notabene chrzczony w kościele św. Mikołaja w Bochni, w sposób szujowaty wypuszcza swoich kolegów w rozmowach niezobowiązujących, a potem popisuje się wśród kolegów po fachu wiadomościami z podziemia. Panie Dziadowiec! W tym zakładzie kariery donosicielskiej pan nie zrobi. Czuwajcie, towarzyszu, bo wróg nie śpi!
>TKW BOCHNIA POTWIERDZA WPŁATY: ZESPOLENI 800, CZARNE CHMURY 2.250, „MABEWS” 4.000, FRENT 2.000. Redakcja potwierdza: BEZ HASŁA 25.000, LECHU 3.000, RYCERZ 1 ryza papieru. Ninie i Ani dziękujemy za transport. Wieśkowi życzymy coś przyjemniejszego od „betonowania”. (nr zamknięto 14 grudnia 1984)
DRUKARNIA „WILNO” im. gen. Okulickiego „Niedźwiadka”