KURIEREK  B
Tymczasowa Komisja Wykonawcza NSZZ „SOLIDARNOŚĆ” w Bochni
Bochnia – Brzesko, data wydania 31.01.1983 nr  8

JA DO TYCH ZWIĄZKÓW NIE WSTĄPIĘ I CZŁONKOWIE, KTÓRZY MAJĄ HONOR I TROCHĘ ODPOWIEDZIALNOŚCI, NIE MOGĄ WSTĄPIĆ”

Lech Wałęsa
Partyjno-wronie ZZ ewidentnie nie wypaliły. Szkoda więc miejsca na przytaczanie przykładów bojkotu. Zastanówmy się, co dalej? Potrzeba związkowego działania na terenie zakładu jest oczywista. Skuteczny bojkot komuno-ZZ stworzył pustkę organizacyjną, którą należy wypełnić. Obowiązek ten spada na Tajne Komisje Zakładowe „S”. TKZ nastawione były dotychczas na działalność polityczno-związkową: obronę ludzi i zwalczanie propagandy przeciwnika. Obecnie działalność tę należy ukierunkować na związkowo-polityczną. Co to znaczy?
  1. TKZ „S” muszą od zaraz zacząć wypłacać świadczenie statutowe dla członków „S”, którzy wpłacali składki w roku 1982.
  2. Dla członków, którzy nie płacili, zastosować tryb 3 do sześciomiesięcznego członkostwa, albo jednorazową wpłatę uzupełniającą w wysokości 3 lub 6 składek.
  3. Pożyczki i zapomogi bezzwrotne:
A)     Zapomogi bezzwrotne wypłacane są z pieniędzy związkowych (składkowych przez TKZ)

B)     Pożyczki: działające kasy zapomogowo-pożyczkowe są organizacjami niezależnymi od pracodawcy (działu socjalnego) i od ZZ. Prawo do pożyczki ma każdy pracownik, który wypełnił deklarację i ma potrącone składki na KZP, bez względu na to, czy należy do pzpr, ligi kobiet, tow. świadomego macierzyństwa, czy jest łysy i w co wierzy. Przy pierwszej próbie podporządkowania KZP nowym ZZ należy bezzwłocznie wycofać własne pieniądze z kasy i założyć tajną kasę zapomogowo- pożyczkową. Statut takiej kasy może być identyczny jak dotychczasowej – tyle, że będzie ona rzeczywiście niezależna od czerwonych.

  • Wczasy, wycieczki, przysłowiowe dzielenie ziemniaków. Próby takie na terenie Krakowa zostały podjęte.
  • Imprezy kulturalne, bilety, biblioteki wolnego słowa, kursy. Wiele zakładów pracy ma w tym zakresie duże doświadczenia, należy je tylko upowszechnić.
  • Związkowa walka o godziwą prace i płacę. Czapkowaniem i potulnością walki tej nigdy i nigdzie żaden pracownik nie wygrał. Jakie formy tej walki stosować?
Fadom-Bierzanów. Solidarne zagrożenie przez cała załogę, że zwolni się z pracy oraz trwający przez 7 dni bojkot propozycji ponownego przyjęcia do pracy na gorszych warunkach przez 105 zwolnionych za strajk 10.11. dało niemal pełny sukces. Praktycznie wszyscy (kilku odeszło na własna prośbę) zostali przyjęci na dotychczasowych warunkach zaszeregowania. Nie wywalczyli jednak poprzednich dodatków. Powodem, że nie był to pełny sukces, jest zbyt krótki czas bojkotu.

PREDOM-METRON w Toruniu (za IS. REG. MAZOWSZE nr 105.) Załoga zbuntowała się, kiedy na dyr. nacz. zakładu wytypowano dotychczasowego sekr. Ekonomicznego kw. pzpr. tow. Siankę. Stwierdzono niezadowolenie, mogące przerodzić się w konflikt otwarty – pisze biuro prasowe rządu. WKO wystąpiło więc do rządu z propozycją zmilitaryzowania zakładu i ogłoszenie konkursu na stanowisko dyrektora.

 Oba przykłady mówią o strajku, względnie sytuacji strajkowej. Jakby go nie nazwać i jakiej nie przybierze ona formy strajk jest jedyną skuteczną bronią robotników. Tu nic się nie zmieniło, odkąd tylko wybudowano pierwsze fabryki. Nie wątpimy, że przykładów skutecznej walki o cele pracownicze będzie coraz więcej.

Strony: 1 2 3 4