WIADOMOŚCI
31 VIII o godz. 19 została odprawiona koncelebrowana Msza św., w której uczestniczyło około 1000 osób. Przed Mszą czytano i recytowano teksty Jana Pawła II, kard. Wyszyńskiego, Herberta i Miłosza, mówiące o godności człowieka, o godności wykonywanej przez niego pracy, jego nieugiętej postawie w walce o sprawiedliwość i dobro, o dobro i byt narodu stojącego w obliczu zagrożenia umysłu i woli. W modlitwie powszechnej, odmawianej przez robotników, proszono Boga m. in. za Solidarność, o godność robotników i inteligencji, za więzionych i cierpiących. Nabożeństwo zakończyło się odśpiewaniem „Boże, coś Polskę”. Następnie ok. 150 osób zebrało się pod krzyżem przed kościołem na krótkiej manifestacji, gdzie po zapaleniu świec i zniczy odśpiewano Hymn Narodowy i skandowano hasła związkowe. Na mieście ukazały się okolicznościowe ulotki. Już przed godz. 18 biegał urzędowo wokół kościoła i w kościele sb-ek J. Zając. Gorliwość religijna jego jest godna podkreślenia i imiennego pochwalenia w świątyni. Również w Tarnowie w godzinach wieczornych odbyły się Msze św. za świat pracy i Ojczyznę. Przed krzyżem kwietnym na placu katedralnym modlono się za zamordowanych w okresie stanu wojennego, odśpiewano pieśni patriotyczno – religijne. Uczestniczyło kilkaset osób.
++++ 1 i 5 IX SB wzięło na przesłuchanie 10 robotników z ZPH: Tekielę, Golińskiego, Rąpałę, Capika, Kądziąłkę, Ziółkowskiego, Frelkiewicza, Serafina, Cygę i Pagacza. Capik i Pagacz zostali zatrzymani na 48 godz. Przesłuchujących interesował nasz „szmatławiec”. Przybierali przy tym groźne miny, z przepychanką włącznie. A cóż na to dyrektor? Kto rządzi ZPH, dyrekcja czy esbecja, czująca się tu jak u siebie, zabierająca pracowników ze stanowisk w godzinach pracy? Dyrekcjo, podpowiadamy, zaproponujcie tym wybyczonym młodzianom, by stanęli na stanowisku wziętego robola (zakład musi produkować) albo dali im spokój. Koledzy! Trzymajcie się. Wiedzcie, pisaliśmy już o tym kilka razy, że przesłuchujący używają pułapek, włącznie z pokazaniem zeznania kolegi, obciążającego ciebie, z jego podpisem, będą was szantażować żoną, dziećmi, byle osiągnąć sukces. Nie dajcie się. Cała robotnicza Bochnia patrzy na Was!
++++ W ramach reformy gospodarczej likwiduje się w ZPH etaty pracowników umysłowych. Biurokraci, nie lękajcie się, to fikcja. Przeniesie się was na etat fizycznego, a nadal będziecie „umysłowo” odpoczywać.
++++ Powołana przez dyr. Kopalni Soli, Ciotka komisja rozdziału talonów samochodowych przydzieliła je m.in. dyrektorowi Wójcickiemu (o nim pisaliśmy), Gruszczyńskiemu, kierownikowi robót górniczych, byłemu dyrektorowi technicznemu zjednoczenia, dorabiającemu od kilku lat do 70 tys. zł emerytury, Imiołkowi, prezesowi samorządu, 2-gi samochód w ciągu 3 lat (za często zajeżdża te samochody i to bez prawa jazdy), zresztą ma za co, bo kroi się mu emeryturka, bagatelka, 80 tys. zł. I jak tu nie chwalić komuny?
++++ 8 IX do Drink-baru przyszedł pijany por. MO Furmański, żądając podania alkoholu. Odmówiono mu. Wtedy począł wymachiwać służbową legitymacją, grożąc barmance przeprowadzeniem rewizji. Nie ulękła się. Choć nie jesteśmy zwolennikami tego „przybytku” jednak bijemy Pani brawo.
++++ W Tarnowie 29 VIII dokonano rewizji w miejscu pracy i w domu u Stracha i Mojka. Rewizje w mieszkaniu miała także 80-letnia p. Alicja Szymiczek. Po rewizji wszystkich zabrano do KW MO. Przesłuchiwanie dotyczyło „Świata Pracy” i naszego „brukowca”. Biada reżimowi, który się boi nawet ludzi starszych.
++++ W Radgoszczy (woj. Tarnów) w połowie sierpnia do mieszkania p. Stopy, miejscowego nauczyciela, dokonano włamania w celach rabunkowych. Ponieważ na posterunku MO w Radgoszczy nie było nikogo córka miejscowego komendanta ORMO, Małkówna powiadomiła KW MO. Jakież było zdziwienie przybyłych milicjantów tarnowskich, gdy ujętym sprawca rozboju okazał się nie kto inny tylko komendant ORMO z Radgoszczy, Małek, długoletni, zasłużony, odznaczony licznymi medalami państwowymi i resortowymi. I co teraz? Jak powiadomić społeczeństwo o tym? No cóż, oficerowie SB mordują, ormowcy kradną. Doborowe towarzystwo. /xyz/
Radosław Tomasz Nowak, l. 26, tarnowianin, więzień sumienia, student Uniwersytetu Jagiellońskiego zginął śmiercią tragiczną 2 IX w Krakowie, uciekając z kotła, zastawionego przez tajniaków na uczestników zebrania opozycyjnego, wyskoczył z II piętra na beton. Radi, nie zapomnimy Twej najwyższej ofiary z życia, jaką złożyłeś na ołtarzu Ojczyzny. Cześć Twojej Pamięci!
„Gdyby w porę zastrzelono kilku literatów, nie byłoby tego całego bałaganu” – Chruszczow o Węgrzech 1956 r.
Gdyby można było żyć 2 razy? Wszystko bym zmienił. Życie i świat. Gdyby Roosevelt nas w Jałcie nie sprzedał? Gdyby Wałęsa nie słuchał Kuronia? Gdyby Piłsudski? Gdyby Reagan? Gdyby papież?… gdyby… A do tego dużo wódki i na przekąskę pieśń partyzancka lub patriotyczna, najczęściej zaczynająca się od słów: Nie chcemy komuny… Tak mniej więcej przebiegają tzw. nocne rodaków rozmowy. Ani to groźne, ani to mądre. Ale świadomość, ludzie, co za wielka świadomość??!!
/Siostrzyczka/
21 IX SPOTYKAMY SIĘ NA JASNEJ GÓRZE NA PIELGRZYMCE ŚWIATA PRACY. PAMIĘTAJ – 21 IX.
TKW potwierdza wpłaty: Czarne Chmury 2.400, Czarne Chmury 1.500, Regan 1.400, POP 600, Męczennik 1.000, Dziękujemy. Pamiętaj, Twoje składki podtrzymują naszą działalność.
PRZECZYTAJ – PODAJ DALEJ PRZECZYTAJ – PODAJ DALEJ PRZECZYTAJ – PODAJ DALEJ