KURIEREK nr 85 |
Tymczasowa Komisja Wykonawcza NSZZ „SOLIDARNOŚĆ” w Bochni |
Bochnia – Brzesko – Dąbrowa Tarnowska, data wydania 07.10.1986 nr 85 |
KOMUNIKAT TKK
W dniu 26 I 1987 odbyło się posiedzenie Tymczasowej Komisji Koordynacyjnej NSZZ „Solidarność”, poświęcone bieżącej sytuacji Związku i kraju.
1. Omówiono zagrożenia dla poziomu życia społeczeństwa, związane z obecną polityką władz w zakresie podwyżek cen i okresowego zamrożenia płac. Szczególne zaniepokojenie budzi, zamierzone przez władze, znanych, ukrytych podwyżek cen, w przypadku mięsa – zmiana asortymentu i gatunku wyrobów, a w przypadku nabiału – obniżenie jakości bez formalnej zmiany poziomu cen. Wspólnie z Przewodniczącym Związku Lechem Wałęsą i Tymczasową Radą NSZZ „Solidarność” wydano oświadczenie w sprawie cen i płac.
2. Program budownictwa mieszkaniowego w Polsce załamał się. Z roku na rok zmniejsza się ilość oddawanych mieszkań przy wciąż rosnących potrzebach, szczególnie młodego pokolenia. TKK rozważała możliwość rozwiązania tego problemu i zainicjowała prace nad społecznym programem mieszkaniowym oraz nad sposobami jego realizacji. Stanowisko NSZZ „Solidarność” przedstawione zostanie w oddzielnym dokumencie.
3. Pogarszająca się sytuacja społeczna i ekonomiczna wymaga zorganizowanych działań związkowych w zakładach pracy. TKK zwraca się do wszystkich ogniw związkowych o wymianę doświadczeń i przedstawienie własnych propozycji, dotyczących zakresu i form działania „Solidarności” w zakładach pracy w celu ich upowszechnienia.
4. W nawiązaniu do komunikatu Tymczasowej Rady NSZZ „Solidarność” w sprawie tworzenia funduszu interwencyjnego na pokrycie grzywien i innych strat materialnych, ponoszonych za działalność związkową, TKK zwraca się do struktur zakładowych, międzyzakładowych i regionalnych o zorganizowanie zbiórki pieniężnej na ten cel wśród członków i sympatyków „Solidarności”. Zwracamy się jednocześnie o szeroką akcję informowania opinii społecznej w kraju i zagranicą o tej nowej, niezwykle dotkliwej w polskich warunkach, formy represji.
5. TKK wyraża pełne poparcie dla akcji grupy prawników na rzecz przywrócenia pluralizmu związkowego w Polsce i apeluje o składanie podpisów pod petycją w tej sprawie.
26 stycznia 1987
Tymczasowa Komisja Koordynacyjna NSZZ „Solidarność”
Regiony: Gdańsk, Małopolska, Mazowsze, Pomorze Zachodnie, Śląsko-Dąbrowski, Toruń-Bydgoszcz, Wielkopolska i Ziemia Łódzka
OŚWIADCZENIE NSZZ „SOLIDARNOŚĆ” W SPRAWIE CEN I PŁAC
W życiu gospodarczym PRL zagrożenia piętrzą się coraz bardziej. Od sześciu lat władze deklarują wolę reformy, ale pozostaje to tylko na papierze. Jedyną nowością lat 80-tych są szybko rosnące ceny. System gospodarowania pozostaje bez zmian: nie ma w nim sensu, porządku, efektywności. Bezruch władzy prowadzi kraj do coraz bardziej dramatycznych sytuacji. Zmusza to NSZZ „Solidarność” do skoncentrowania uwagi na sprawach płac i cen, a więc ochrony dotychczasowego i tak już obniżonego poziomu konsumpcji oraz na powstrzymaniu postępującej degradacji majątku narodowego oraz środowiska naturalnego.
Jak wynika z oficjalnych oświadczeń i dokumentów, dotyczących planu 5-letniego 1986-1990, ceny mają w tym okresie wzrosnąć około dwukrotnie (od 128 do 88%, w zależności od wariantu). Wprawdzie zapowiada się, że płace wzrosną proporcjonalnie do cen, ale praktyka wskazuje na to, iż wzrost cen będzie znowu szybszy niż planowany. W rezultacie zapowiada się spadek dotychczasowego poziomu konsumpcji. Dla słabszych ekonomicznie grup społecznych, już dzisiaj żyjących poniżej poziomu socjalnego oznacza to po prostu nędzę. Występujemy w obronie poziomu życia polskich rodzin. DOMAGAMY SIĘ USTANOWIENIA ZASADY DODATKU DROŻYŹNIANEGO, ŻĄDAMY OCHRONY WARTOŚCI REALNEJ PŁAC I ŚWIADCZEŃ SOCJALNYCH. Dla ochrony grup najuboższych żądamy wprowadzenia dodatku drożyźnianego, zapewniającego minimum socjalne emerytom, rencistom i rodzinom wielodzietnym. Polityka władz oznacza, że mimo ciągłych wyrzeczeń społecznych nie mamy nadziei na odbudowę kraju, niszczonego przez 40-letnie rządy monopolistyczne. Z gwałtownie rosnących kwot, przeznaczonych na inwestycje, w obecnej pięciolatce znów ogromną większość ma otrzymać kompleks paliwowo-energetyczny i hutnictwo. W dalszym ciągu dyskryminuje się gałęzie przemysłu produkującego na rynek, dla rolnictwa, budownictwa mieszkaniowego i gospodarki komunalnej. Oficjalne związki, z ich branżową strukturą, pogłębiają niekorzystne procesy gospodarcze. W praktyce działają one na rzecz wzmocnienia wielkoprzemysłowych grup nacisku i centralizacji decyzji gospodarczych. Uchwała Zjazdu OPZZ zawiera wprawdzie żądanie wzrostu płac „zapewniającego istotną poprawę poziomu życia ludzi pracy”, nie postuluje jednak wprost zmiany proporcji podziału dochodu narodowego.W tej sytuacji słuszne żądanie pozostaje papierową, demagogiczną fikcją.
ŻĄDAMY NATYCHMIASTOWEGO, RADYKALNEGO PRZESUNIĘCIA MATERIAŁÓW I ŚRODKÓW INWESTYCYJNYCH Z PRODUCKJI DLA PRODUKCJI NA PRODUKCJĘ DLA LUDZI.
Jak wynika z oficjalnych oświadczeń i dokumentów, dotyczących planu 5-letniego 1986-1990, ceny mają w tym okresie wzrosnąć około dwukrotnie (od 128 do 88%, w zależności od wariantu). Wprawdzie zapowiada się, że płace wzrosną proporcjonalnie do cen, ale praktyka wskazuje na to, iż wzrost cen będzie znowu szybszy niż planowany. W rezultacie zapowiada się spadek dotychczasowego poziomu konsumpcji. Dla słabszych ekonomicznie grup społecznych, już dzisiaj żyjących poniżej poziomu socjalnego oznacza to po prostu nędzę. Występujemy w obronie poziomu życia polskich rodzin. DOMAGAMY SIĘ USTANOWIENIA ZASADY DODATKU DROŻYŹNIANEGO, ŻĄDAMY OCHRONY WARTOŚCI REALNEJ PŁAC I ŚWIADCZEŃ SOCJALNYCH. Dla ochrony grup najuboższych żądamy wprowadzenia dodatku drożyźnianego, zapewniającego minimum socjalne emerytom, rencistom i rodzinom wielodzietnym. Polityka władz oznacza, że mimo ciągłych wyrzeczeń społecznych nie mamy nadziei na odbudowę kraju, niszczonego przez 40-letnie rządy monopolistyczne. Z gwałtownie rosnących kwot, przeznaczonych na inwestycje, w obecnej pięciolatce znów ogromną większość ma otrzymać kompleks paliwowo-energetyczny i hutnictwo. W dalszym ciągu dyskryminuje się gałęzie przemysłu produkującego na rynek, dla rolnictwa, budownictwa mieszkaniowego i gospodarki komunalnej. Oficjalne związki, z ich branżową strukturą, pogłębiają niekorzystne procesy gospodarcze. W praktyce działają one na rzecz wzmocnienia wielkoprzemysłowych grup nacisku i centralizacji decyzji gospodarczych. Uchwała Zjazdu OPZZ zawiera wprawdzie żądanie wzrostu płac „zapewniającego istotną poprawę poziomu życia ludzi pracy”, nie postuluje jednak wprost zmiany proporcji podziału dochodu narodowego.W tej sytuacji słuszne żądanie pozostaje papierową, demagogiczną fikcją.
ŻĄDAMY NATYCHMIASTOWEGO, RADYKALNEGO PRZESUNIĘCIA MATERIAŁÓW I ŚRODKÓW INWESTYCYJNYCH Z PRODUCKJI DLA PRODUKCJI NA PRODUKCJĘ DLA LUDZI.