Mamy pełną świadomość, że odgórnie przeprowadzona operacja tego rodzaju, w warunkach faktycznie niezmienionego, centralistycznego systemu gospodarczego, jest jedynie posunięciem o charakterze łagodzącym, powstrzymującym pogorszenie się warunków życia. Dlatego stwierdzamy z całą mocą, że dla uzyskania trwałych, pozytywnych zmian w polskiej gospodarce konieczna jest autentyczna reforma gospodarcza.Ogólne założenia takiej reformy powinny opierać się na fundamentalnych zasadach gospodarki rynkowej, niezbędna jest demonopolizacja gospodarki, likwidacja gałęziowo-branżowej biurokracji gospodarczej i zmiana zasad doboru kadr kierowniczych. Konieczne jest rzeczywiste równouprawnienie wszystkich sektorów w gospodarce oraz poddanie sektora państwowego kontroli samorządowej.Tak pomyślanej reformie towarzyszyć powinno ustalenie jasnych i prostych zasad tworzenia, podziału i likwidacji jednostek gospodarczych, likwidacja monopolu bankowego, stworzenie podstaw instytucjonalnych rynku kapitałowego.NIE ZGADZAMY SIĘ NA POKRYWANIE PRZEZ SPOŁECZEŃSTWO KOSZTÓW NIERACJONALNOSCI SYSTEMU GOSPODARCZEGO. Można akceptować wyrzeczenia tylko wtedy, gdy towarzyszy im perspektywa lepszej przyszłości. Tej perspektywy obecnie nie ma. Nie inflacja bez reformy, ale właśnie reforma rynkowa mogłaby po pewnym czasie powstrzymać spadek poziomu życia oraz degradację zasobów materialnych i środowiska naturalnego kraju. Istnienie rynku umożliwiłoby wyzwolenie przedsiębiorczości i inicjatyw, stworzyłoby szanse zmian strukturalnych dzięki rozwojowi prężnych, produkujących na potrzeby konsumpcji przedsiębiorstw samorządowych, spółdzielczych i prywatnych, co w efekcie pozwoliłoby też na racjonalną modernizację przemysłu ciężkiego.
Sprawa programu głębokiej reformy gospodarczej wymaga szerokiej dyskusji społecznej. NSZZ „Solidarność” w najbliższym czasie zajmie stanowisko w tej kwestii. Poczucie odpowiedzialności za kraj określa nasze działanie. Nie raz dawaliśmy dowody realizmu i woli samoograniczenia. Stwierdzamy, że w chwili obecnej odmowa realizacji prawa do pluralizmu idzie w parze z polityką marazmu i obniżenia poziomu życia. Nie ma na to zgody, musimy się bronić. Skuteczność naszej obrony zależy od wytworzenia się szerokiego ruchu na rzecz zmian w systemie gospodarczym i społeczno-politycznym. Zwracamy się do załóg, do samorządów, do społeczności lokalnych. W aktualnej sytuacji trzeba bronić naszych płac: podejmujcie przegląd siatki płac w zakładzie, obserwacje ruchu cen i spadku wartości płac. Przygotowujcie własne propozycje płacowe, demaskujcie płacowe i pozapłacowe przywileje aparatu władzy. Domagajcie się wprowadzenia dodatku drożyźnianego. Żądajcie przesunięcia środków inwestycyjnych na produkcję dla ludzi. Protestujcie przeciwko obarczaniu was kosztami polityki gospodarczej, prowadzącej donikąd. Żądajcie jej zmiany.
Potrzeba teraz, może bardziej niż kiedykolwiek, poczucia solidarności. Przed nami trudne czasy.
26 stycznia 1987 r.Tymczasowa Rada NSZZ „Solidarność”  Tymczasowa Komisja Koordynacyjna NSZZ „Solidarność” Przewodniczący NSZZ „Solidarność” Lech Wałęsa

ZADANIA ZWIĄZKU W OBRONIE PRAWORZĄDNOŚCI

Deklaracja działalności interwencyjnej
Nie przesądzając dalszego rozwoju sytuacji należy stwierdzić, że zwolnienie prawie wszystkich więźniów politycznych zapoczątkowuje nowy etap w stosunkach władza-społeczeństwo. O ile intencje władzy zmierzają do rozszerzenia udziału społeczeństwa w decydowaniu o sprawach istotnych dla dobra kraju, to procesy liberalizacyjne winny znaleźć swoje odbicie w gwarancjach prawnych, rozszerzających zakres wolności obywatelskich. W ostatnich latach arbitralne decyzje władzy powodowały destrukcję systemu prawnego. Ogranicza to zakres jednoznacznych gwarancji niezbywalnych i nienaruszalnych praw obywatelskich. Sytuacja ta stawia przed nami pierwszorzędne zadania:

Strony: 1 2 3 4