KURIEREK B
Tymczasowa Komisja Wykonawcza NSZZ „SOLIDARNOŚĆ” w Bochni
Bochnia – Brzesko – Dąbrowa Tarnowska, data wydania 22.09.1987 nr  98

MARZEC 1968

Liberalizacja życia politycznego w PRL zaczęła się po śmierci Stalina, by poprzez Wydarzenia Poznańskie i VIII Plenum PZPR (X. 56r) osiągnąć swój szczyt. Wierzono Gomułce. Już od 1957 r. następował powrót do błędnej polityki gospodarczej, rozbudowującej przemysł ciężki, do polityki „twardej ręki”. Nad Polską pojawiło się widmo kryzysu. Społeczeństwo broniło się, wierząc jednocześnie w reformowalność systemu. Już w 1955 r. powstał Klub Krzywego Koła, którego filarami byli J.J. Lipski, P. Jasienica i L. Kołakowski. Klub, powstały z inicjatywy UB, stał się z biegiem czasu „wylęgarnią” poglądów antykomunistycznych. Rozwiązano go w 1962 r. W środowisku uczniów szkół średnich działał Klub Poszukiwaczy Sprzeczności z wybijającym się ponad innych A. Michnikiem. Rozwiązano go w 1963 r. W środowisku harcerskim oderwały się od ZHP tzw. Drużyny Walterowskie, a na ich czele stanął hm. J. Kuroń. Drogi wielu z tych ludzi zeszły się na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie działał, założony w 1962 r. przez K. Modzelewskiego Klub Myśli Politycznej. Mimo, że działał tylko rok zdążył wykrystalizować poglądy swoich członków, którzy optowali za radykalniejszymi rozwiązaniami. 14 III 64 r. z inicjatywy W. Ziembińskiego wysłano list do premiera J. Cyrankiewicza przeciw zaostrzaniu się cenzury. List ten, tzw. „34” poparł wiec studentów U. Warszawskiego 14 IV 64. W maju tego roku Modzelewski i Kuroń wystosowali list otwarty do członków PZPR na UW. Stwierdzili w nim, że pozbawiona kontroli społecznej partia i władza, nieznająca się na gospodarce, doprowadziły kraj do przewlekłego kryzysu.

Obaj autorzy, mimo, że za wezwanie robotników do rewolucji dostali się na 3 lata za kraty, znaleźli licznych następców, którzy przyjęli inną taktykę walki. Wykorzystywali istnienie klubów dyskusyjnych ZMS, seminaria i wykłady akademickie, a nawet towarzyskie spotkania, starali się przeciwdziałać zawartych w nim pustosłowiu i retoryce. Śmiałymi i zaskakującymi wypowiedziami (stąd ich nazwa „komandosi”) wprowadzali popłoch wśród doktrynerów i twardogłowych. Rok 1968 od samego początku był burzliwy. W Czechosłowacji doszło do buntu części partyjnej elity przeciw sowieckiej hegemonii w ich kraju, nastąpił początek „praskiej wiosny”. Stosunki USA-ZSRR z powodu wojny izraelsko-arabskiej (1967) zaostrzyły się. Przez Polskę przechodziła fala nastrojów narodowościowych. W tej sytuacji każda iskra mogła spowodować wybuch.

Iskra tą było zdjęcie ze sceny Teatru Narodowego „Dziadów”. Po ostatnim spektaklu (30.I) doszło do demonstracji przed teatrem, a następnie przed pomnikiem Mickiewicza. Milicja aresztowała 35 osób. Przeciwko wstrzymaniu sztuki i aresztowaniu studentów wystąpiono do sejmu, list protestacyjny podpisało 4,5 tys. studentów z Polski, zaś Związek Literatów Pol. poparł go w całej rozciągłości. Władze w odwecie usunęły z uczelni najbardziej niepokornych studentów (m.in. Michnika i Szlajfera). W ich obronie 8.III zwołano wiec na UW, który rozpędziło MO, ORMO i tzw. „aktyw robotniczy”. Złamano eksterytorialność uczelni. Demonstracje następnie podjęły inne uczelnie Stolicy. Ich efektem to setki pobitych i aresztowanych. Próby wyjścia na ulice nie powiodły się, zaledwie jedna grupka dotarła pod KC. 11.III demonstracje w Warszawie trwały cały dzień. Ilość ofiar nie jest znana, zatrzymano 2549, rannych 147.

Demonstracje rozlały się wkrótce na całą Polskę. Opór studencki trwał do 21.III, niestety bez poparcia robotników. Ułatwiło to władzy pacyfikację. Ograniczono autonomię uczelni, mianowano rektorów, masowo relegowano studentów i profesorów, obniżył się poziom nauki polskiej. Aby uzasadnić powody niezadowolenia całą winę zwalono na Żydów. Ukuto hasła: „Żydzi do Izraela”, „Literaci do pióra”, „Studenci do nauki”. Wysunięto sugestię, że zamieszki przygotowali dawni stalinowcy, odsunięci od władzy. Wydawało się, że „ład i porządek” zapanuje w Polsce na długi okres czasu. Rzeczywistość temu zaprzeczyła.

Strony: 1 2