Wspomnienia
Protest w LO
Protest w L.O. Atmosfera rozgorączkowania, ba, nawet można użyć słowa „rozpolitykowania” bocheńskiej młodzieży” narastała wraz z wydarzeniami, związanymi z pierwszymi demonstracjami solidarnościowymi po ogłoszeniu stanu wojennego – najpierw w Krakowie i Nowej Hucie 1 i 3 maja 1982 r. a następnie już w Bochni 31 sierpnia tego roku, gdy załoga ZPH, po zakończeniu…
Wspomnienia Piotra Hlebowicza
Poniżej przedstawiam pierwszą część referatu Piotra Hlebowicza jednego z drukarzy Kurierka B z drukarni w Zagórzanach. Referat porusza także sprawy bocheńskie. Druga część referatu poświęcona sprawom wschodnim dostępna jest pod adresem http://www.sw.org.pl/relacje/wschod2.html Jerzy Orzeł Referat wygłoszony na konferencji naukowej w Ełku 15 grudnia 2005 roku w filii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego Organizacja podziemna „Solidarność Walcząca” Nie sposób…
W podziemiu
W podziemiu W poniedziałek, 14 grudnia, wcześnie rano przedostałem się do swojej kopalni. Zwołałem szybko Komisję Zakładową, a zaraz potem w dużej sali odbyło się spotkanie załogi. Większością głosów podjęliśmy uchwałę o ogłoszeniu strajku okupacyjnego. Część ludzi była mu jednak przeciwna. Wspierali mnie mocno mój zastępca, nieżyjący już Bolesław Nakielny i Krzysztof Jodłowski oraz Sylwester…
Wcieleni do wojska
Jerzy Wojakiewicz Szanowny Panie! Od lat czytuję wspomnienia różnych działaczy i „działaczy” SOLIDARNOŚCI”, w tym i Pańskie i nikt, ale to nikt nie zauważa dramatu ludzi, którzy fatalnym zrządzeniem losu – po ogłoszeniu stanu wojennego – znaleźli się po drugiej stronie barykady. Bardzo proszę czytać dalej ponieważ chcę króciutko opisać sprawę pracowników Waszej huty. 13…
Pacyfikacja ZPH (Stalprodukt S.A) w Bochni
Wprowadzenie stanu wojennego w Bochni i pacyfikacja Zakładu Przetwórstwa Hutniczego (obecnie STALPRODUKT S.A) 12 grudnia 1981r Jest sobota. Jak co dzień jestem w pomieszczeniu KZ NSZZ”S”. Idąc do pracy z kolegą rozmawiamy o aktualnej sytuacji. Często pada słowo konfrontacja, ale żaden z nas nie wie jak ona ma wyglądać, chociaż obydwaj się zgadzamy, że wisi…