Ulica Solidarności w Bochni

ULICA SOLIDARNOŚCI W BOCHNI ??

 

Internetowe wydanie Czasu Bocheńskiego (http://www.czasbochenski.pl/stale-rubryki/bochnia-wydarzenia/) informuje o tym jak „niewidzialna ręka” zmieniła przygotowany przez komisję kultury projekt uchwały o nadaniu nazwy Solidarności jednej z bocheńskich ulic. Tekst publikacji można przeczytać pod wskazanym adresem wyżej lub jako przedruk za zgodą redakcji Czasu Bocheńskiego pod adresem podanym na końcu artykułu.

Dla mnie i wielu osób z pokolenia które były świadkami narodzin Solidarności, stanu wojennego, pierwszych po II wojnie światowej  częściowo wolnych wyborów nie ma to większego znaczenia czy ulica Solidarności będzie czy nie. Nazwa ulicy spełnia różne funkcje począwszy od adresowej, poprzez upamiętnienie w tym przypadku wielkiego historycznego wydarzenia, a na edukacyjnej skłaniającej do refleksji   nad znaczeniem nazwy skończywszy. Ta ostatnia funkcja jest jedną z istotnych dla przyszłych pokoleń i z tego też powodu nadanie ulicy proponowanej nazwy moim zdaniem jest zasadne, zaś to czy taka ulica powstanie należy do suwerennej decyzji Rady Miasta.

Bulwersuje w tej sprawie sposób procedowania, a w szczególności dokonywania zmian w projekcie uchwały przez osoby nie uprawnione do ich dokonania. Warto przypomnieć, że  kilka dni temu za takie harce legislacyjne w sejmie zapadł wyrok skazujący (8 miesięcy w zawieszeniu) za słynną poprawkę w  ustawie medialnej „lub czasopisma”. Nie wdając się w zawiłości odpowiedzialności karnej wspomnieć należy, że Rada Miasta, Urząd Miasta to instytucje publiczne, które winna cechować jawność  także w procesie przygotowywania i podejmowania uchwał i dla oczyszczenia atmosfery na którą oprócz faktów składają się liczne plotki i domysły apeluję do Przewodniczącego Rady Miasta o wyjaśnienie zaistniałej sytuacji i przekazanie do publicznej wiadomości informacji w tej sprawie.

 

Jerzy Orzeł

Zapraszam do dyskusj, napisz:i   abs@inv.pl